„Z Tomkiem i Moniką w pustyni i w puszczy”

… notatki reżysera – Władysława Ślesickiego – z filmowego planu.

Kierownictwo produkcji otrzymało ponad dziesieć tysiecy listów
ze zgłoszeniami kandydatów do ról dziecicych. Irenke, autorke
jednego z nich, wspominał reżyser przed premierą filmu, która
odbyła sie  15 października 1973 r. w katowickim „Spodku”,
gdzie mieściło sie „Rondo” – najwieksze wówczas kino w Polsce.

Do filmu „W pustyni i w puszczy”!

W_okładka

Przeczytałam w „Expresie Wieczornym”, że szukacie kandydatki do roli Nel. Nazywam sie Irena G. Mam 13 lat. Chodze do szóstej klasy. Wzrost 145, włosy długie, jasne. Umiem jeździć na koniu. Jestem zdrowa i silna.
Powieść czytałam kilka razy i mogłabym opowiedzieć wszystko po kolei.

Mój ojciec jest rolnikiem, prowadzi gospodarstwo 5,5 ha. Mama umarła trzy lata temu. Obecnie ja zajmuje sie domem
i opiekuje sie młodszymi siostrami w wieku 5 i 7 lat. Przed pójściem do szkoły musze codziennie rano nakarmić wszystkich. Po powrocie znowu zabieram sie do szykowania obiadu i obrządku w zagrodzie.
Czasem, kiedy jest dużo pracy w polu, pomagam ojcu. Lekcje odrabiam wieczorami, kiedy wszyscy pójdą spać. Takie jest moje życie – zawsze jednakowe. Ojciec kocha nas wszystkie, a mnie bardzo chwali. Czesto mówi sąsiadom, że beze mnie nie mógłby prowadzić gospodarstwa.

Przeczytałam to ogłoszenie i przyszła mi ochota napisać do Was. Zdjecia nie posyłam. Ja wiem, że nie ma żadnej możliwości, abym sie stąd wyrwała i przyjechała do Warszawy na próby. Ale bardzo o tym myśle. Chociaż wieczorem jestem zmeczona – nie moge zasnąć, a wyobrażam sobie moją podróż do Stolicy
i dalsze przygody w krainie Kalego. W nocy śnią mi sie palmy, a porwanie przez Beduinów wcale nie jest straszne, ponieważ wiem jak sie skończy. To jest moja najwiksza rozrywka wyobrażać sobie dalekie podróże, spotkania z ludźmi, przygody ze zwierztami. Kocham zwierzeta i one słuchają mnie.

Wiem, że moje marzenie sie nie spełni. Lecz nie narzekam. Nauczyłam sie patrzeć na nasze gospodarstwo, wioske i okolice tak, jakby to były najpiekniejsze miejsca na świecie. Bo u nas naprawde jest pieknie. Czasem, w niedziele, zabieram siostry i inne dzieci nad rzeke, opowiadam o Stasiu i Nel, a krzaki nadbrzeżne i zarośla są wtedy naszą dżunglą. Mamy psa Sabe, malujemy sie na czarno i mówimy jezykiem Kalego z powieści.

Bede z uwagaą czytała „Express Wieczorny”  w świetlicy i szukała wiadomości
o filmie. A teraz dziekuje wszystkim, którzy postanowili film „W pustyni i w puszczy” nakrecić. Irka

Filmowe fotosy na pocztówkach

Książke wydał  CZYTELNIK  w 1986 r. Nakład – 100 tysiecy;  wydanie – II

P.S. Nadal… nie mam małej liteki „Ę” :(

„W pustyni i w puszczy”… na ekranie

Autorem filmowego plakatu jest Jakub Erol.

Film_bl… – Czy chcecie, aby serce Kalego było sercem M’Ruy,
a serce M’Ruy sercem Kalego?
– Chcemy!
– I rece, i włócznie, i krowy?
– I krowy!
– I wszystko, co każdy ma lub bedzie miał?
– Co ma i co bedzie miał!
– I aby nie było miedzy wami kłamstawa ani zdrady, ani nienawiści?
– Ani nienawiści!
I aby jeden nigdy drugiego nie okradł?
– Nigdy!
– I abyście byli braćmi?
– Tak!…

Film_blog_foto
Władysław Ślesicki – w 1973 roku – nakrecił  dwucześciowy film fabularny
i czteroodcinkowy serial.   Wiecej… filmowych informacji i fotosów znajduje
sie na stronie Film Polski

P.S. Sorki :) ale od wczoraj nie moge… wystukać małej literki „Ę”.

„W pustyni i w puszczy”… na pocztówkach

Autorką ilustracji, sprzed półwiecza, jest Maria Uszacka.

… młody Murzyn zabrał się do urządzenia nowej siedziby z wielką ochotą,
a nawet i zapałem, którego przyczynę wyłuszczył Stasiowi jeszcze tego
samego dnia w następujący sposób:

W pustyni i w puszczy_pocztówki– Gdy pan wielki i bibi – mówił biorąc się pod boki – zamieszkają w drzewie, Kali nie będzie potrzebował budować na noc wielkiej zeriby i będzie mógł próżnować co wieczór.
– To lubisz próżnować? – zapytał Staś.
– Kali jest mężczyzną, więc Kali próżnować, gdyż pracować powinny tylko kobiety.
– A widzisz jednak, że ja pracuję dla bibi.
– Ale za to, gdy bibi dorośnie, będzie musiała pracować na pan wielkiego, a jeśli nie zechce, to pan wielki pewno ją bić.

Lecz Stać na samą myśl o biciu bibi skoczył jak oparzony i krzyknął z gniewem:
– Głupcze, czy ty wiesz, kto to jest bibi?
– Nie wiem – odpowiedział z przestrachem czarny chłopak.
– Bibi to jest… to jest… dobre… Mzimu!
A Kali aż przysiadł…

W pustyni i w puszczy_pocz_blog

Zacytowany fragment przepisałam z książki wydanej przez  PIW  w 1959r.

„W pustyni i w puszczy” – wydanie z 1959 r.

… Staś otoczył ramieniem Nel i podtrzymywał ją, usiłując przez to złagodzić męczące rzuty szalonej jazdy. Dziewczynka coraz częściej zaczęła wypytywać
go, dlaczego tak pędzą i dlaczego nie widać ani namiotów, ani tatusiów.
Staś postanowił wreszcie powiedzieć jej prawdę, która i tak prędzej czy
później musiała się wydać.
– Nel – rzekł – ściągnij rękawiczkę i upuść ją nieznacznie na ziemię.

– Dlaczego, Stasiu?

W pustyni_okA on przycisnął ją do siebie i odpowiedział z jakąś
niezwykłą mu tkliwością:

– Zrób, co ci mówię.
Nel trzymała się jedną ręką Stasia i bała się go puścić, ale poradziła sobie w ten sposób, że poczęła ściągać ząbkami rękawiczkę – z każdego palca osobno – a wreszcie,
zsunąwszy ją zupełnie, upuściła na ziemię.

– Po niejakim czasie rzuć drugą – ozwał się znowu Staś.

– Ja rzuciłem już swoje, ale twoje łatwiej będzie dostrzec, bo jasne.
I widząc, że dziewczynka patrzy nań pytającym wzrokiem, tak mówił dalej:
– Nie przestrasz się, Nel… Ale widzisz… być może, że my wcale nie spotkamy
ani twego, ani mojego ojca… i że nas ci szkaradni ludzie porwali. Ale się nie bój…
Bo jeśli tak jest, to pójdzie za nami pogoń. Dogonią i odbiorą nas z pewnością.
Dlatego kazałem ci rzucić rękawiczki, żeby pogoń znalazła ślady…

W pustyni i w puszczy_1959_blog
Powieść Henryka Sienkiewicza, z ilustracjami Jerzego Srokowskiego,
wydał  PIW  w nakładzie 50 tysięcy.

„W pustyni i w puszczy” – wydanie z 1953 r.

Wiesz, Nel – mówił Staś Tarkowski do swojej przyjaciółki, małej Angielki – wczoraj przyszli „zabtie” (policjanci) i aresztowali żonę dozorcy Smaina i jej troje dzieci – tę Fatmę, która już kilka razy przychodziła do biura, do twojego ojca i do mego.

W pustyni i w puszczy_1953_OkładkaA mała, podobna do ślicznego obrazka Nel podniosła swe zielonkawe oczy na Stasia i zapytała na wpół ze zdziwieniem, a na wpół ze strachem:
– Wzięli ją do więzienia?
– Nie, ale nie pozwolili jej wyjechać do Sudanu i przyjechał urzędnik, który jej będzie pilnował, by ani krokiem nie wyruszyła z Port-Saidu.
– Dlaczego?

Staś, który kończył rok czternasty i który swą ośmioletnią towarzyszkę kochał bardzo, ale uważał za zupełne dziecko, rzekł z miną wielce zarozumiałą:
– Jak dojdziesz do mojego wieku, to będziesz wiedziała wszystko, co dzieje się
nie tylko wzdłuż kanału, od Port-Saidu do Suezu, ale i w całym Egipcie.

Czy ty nic nie słyszałaś o Mahdim?…

W pustyni i w puszczy_1953_blog

Powieść Henryka Sienkiewicza, z ilustracjami Jana Marcina Szancera,
wydał  PIW  w 1953 r. i jest to siódme wydanie – nakład 50 tysięcy.

Andrzej Kmicic

Andrzej Kmicic_okładka… Wtem we drzwiach pojawiła się wyniosła jakaś postać w szubie i czapce futrzanej na głowie. Młody mężczyzna postąpił na środek izby i poznawszy, że nie znajduje się w czeladnej, spytał dźwięcznym głosem, nie zdejmując czapki:
– Hej! a gdzie to wasza panna?
– Jestem – odpowiedziała dość pewnym głosem Billewiczówna.
Usłyszawszy to przybyły zdjął czapkę, rzucił ją na na ziemię i skłoniwszy się rzekł:
– Jam jest Andrzej Kmicic.
Oczy panny Aleksandry spoczęły błyskawicznie na twarzy Kmicica, a potem znów wbiły się w ziemię, przez ten czas jednak zdołała panienka dojrzeć płową jak żyto, mocno podgoloną czuprynę, smagłą cerę, siwe oczy bystro przed siebie patrzące, ciemny wąs i twarz młodą, orlikowatą, a wesołą i junacką…

Andrzej Kmicic_blog

Autorem pocztówek wydanych przez  RUCH  w 1971 r. (nakład 10 tysięcy)
jest Antoni Uniechowski /1903 – 1976/

Daniel Olbrychski w Potopie… – Waćpanna mnie na nitce będziesz wodzić!
– Oj, niepodobny waćpan do takich, których na nitce wodzą! Najtrudniej to z niestatecznymi.
Kmicic ukazał białe, jakoby wilcze, zęby w uśmiechu.
– Jak to? – rzekł – małoż to ojcowie nałamali na mnie rózeg w konwencie, abym do statku przyszedł i różne piękne maksymy spamiętał, przewodniczki żywota…
– A którążeś najlepiej spamiętał?
– :Kiedy kochasz, padaj do nóg” – – ot tak!
To rzekłszy pan Kmicic już był na kolanach…

Zarówno pocztówek Antoniego Uniechowskiego i jak filmu Jerzego Hoffmana
by nie było, gdyby HENRYK SIENKIEWICZ nie napisał Trylogii.

Potop_png

W 1976 r.  PIW  wydał 17 tomów PISM WYBRANYCH  H.Sienkiewicza,
w nakładzie po 50 tysięcy każdy tom, w tym trzytomowy POTOP.
Opracowanie graficzne – Jerzy Jaworowski.

„Piotruś Pan” – film animowany

LEĆMY TAM / fragment piosenki do słów W. Krzemińskiego /

Plakat z 1953 r.Gdy gwiazdkę z nieba chcesz mieć,

czy skrzydełka niby ptak,
czy na Mlecznej Drodze dziś
razem z nami tańczyć tam,
naprawdę mówię wam:
lećmy tam!…

Pozostaw za sobą dziś
wszystkie troski jakie masz.
Już za chwilę, mówię ci,
księżycowi buzi dasz
i będzie dobrze nam!
Lećmy tam!…

Pełnometrażowy – trwający 73 min. –  film wyprodukowano w 1953 r.

Piotruś Pan_film

Reżyserem dubbingu –  w 1961 r. – był Romuald Drobaczyński.
Piotruś… mówił głosem
Krystyny Chimanienko,
a w pozostałych rolach wystąpili
Danuta Przesmycka, Zofia Raciborska, Jadwiga Siennicka, Aleksander Dzwonkowski, Ludwik Benoit, Mieczysław Pawlikowski, Kazimierz Wichniarz.

„Piotruś Pan”

Autorem Opowiadania o Piotrusiu i Wendy  jest
James Matthew Barrie /1860 – 1937 /.

Piotrus Pan_okładkaPiosenka Wendy

Chcę mieć malusieńki domek
z malowanymi ścianami.
Niech ściany będą czerwone,
a dach porośnięty mchami.

Chcę, żeby miał okna ładne,
przez które zajrzą różyczki,
a wyglądać będą przez nie
malutkie dzieci twarzyczki.

Przełożył Maciej Słomczyński /1920 – 1998 /.
Ilustrował Jerzy Srokowski / 1910 – 1975 /.

Piotruś Pan_blog

Książeczkę wydała  NK  w 1958 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

Cdn…

„Rycerz i jego miłość”

Gdy władał u nas Artur król,
Dobre to było władanie –
Rycerzy dzielnych i na schwał
Miał wesolutką kompanię.

Robin Hood_etuiA pośród nich, nad dziwy dziw,
Niby pacholę jakoweś,
Rycerzyk jeden sobie żył,
Co kochał cud białogłowę.

Lecz ona nie chcąc chłopca znać,
W inną odwraca się stronę –
Rycerzyk ruszył tedy w świat
I pozostawił swą donnę.

A gdy nareszcie został sam,
Wnet zaczął szlochać i wzdychać –
( Ach, nawet twardy głaz by zmiękł )
I z żalu zaczął usychać.

Serce rycerza trawi ból –
Rozpaczy bezbrzeżnej źródło –
Ból, który rósł i rósł,
W miarę jak ciało wciąż chudło.

Robin Hood_pocztowki

I wrócił rycerz, nim minął rok,
W wesołych kompanów koło –
I rycerz przestał wzdychać  „Ach”,
I znów mu było wesoło.

Z tego wynika – sądzić śmiem
I sąd ten powtarzam dalej –
Że jeśli tylko pełny brzuch
I serce też się nie żali.

Autorami pocztówek, wydanych w Moskwie – w 1975 r. –
są: A.Błoch i R.Korsakow.

„Przygody Robin Hooda”

Piosenka Małego Johna

O miła ma, maj przyszedł w gości,
Hej nonny, ninny, nonny!
Najmilsza pora dla miłości –
O ninny, nonny, o hej!

czolowkaDziewczyna z chłopcem
W trawie pod kopcem,
Trawa zielona
Kwieciem skropiona,
Kozioł się leni,
Liść się zieleni
I kogut pieje,
I wietrzyk wieje –

A wkoło wszystko się śmieje!

Przygody Robin Hooda

Angielski serial, składający się ze 143 odcinków,
nakręcono w latach 1955 – 1960.

Richard Greene

W tytułowej roli wystąpił Richard Greene / 1918 – 1985 /.

Cdn…

„Wesołe przygody Robin Hooda”

… napisał Howard Pyle / 1853 – 1911 /. Przełożył Jerzy Krzysztoń.
Ilustrował Janusz Grabiański / 1929 – 1976 /.

SKARGA  OPUSZCZONEJ  PASTERKI

Wesołe przygody_okładkaW czas wiosny, gdy się liść zieleni,
Gdy ptaszki się kojarzą w pary,
Skowronek śpiewać się nie leni
I drozd – czy młody, czy stary –
Samotna Filis pod wierzbiną
Śpiewa i łzy jej z oczu płyną:
„Oj wierzbo, wierzbo, moja wierzbo!
Z gałązek twoich wianek splotę,
Niech skryje włosy moje złote.”

Drozd przyhołubił sobie żonę
I gołąb też już gniazdko wije –
Mój Robin w inną odszedł stronę
I innej rzuca się na szyję.
Tak więc usiadłam pod wierzbiną
I śpiewam. Z oczu łzy mi płyną:
„Oj wierzbo, wierzbo, moja wierzbo!
Z gałązek twoich wianek splotę
I skryję włosy moje złote…

Wesołe przygody_blog

Książeczkę wydały  ISKRY  w 1961 r.  Nakład – 30 tysięcy.

Cdn…

„Konik Garbusek” – pocztówki

W_Kuprianow_1957

Poniżej, kilka pocztówek Władimira Miłaszewskiego, wydanych w 1958 r.

W_Miłaszewski

Podwójne kliknięcie na fotomontaż – powiększy ilustracje!

« Older entries