„Jak dzielny mały Fiatek…

ocalił królewskie paliwo” – Ewy Kwiatuszyńskiej.

Gdzieś daleko za morzami,
Gdzie dolecisz tylko snami,
Jest kraina ślicznych, lśniących
Samochodów Szalejących.

Tą krainą rządzi godnie,
Zawsze przystrojony modnie,
Zawsze w pełnym blasku chwały
Król Mercedes Doskonały…

I żyją tu wszyscy zgodnie
A w przyszłość patrzą pogodnie.
Z zacności ten kraj jest znany,
lecz przyszedł dzień dziwnej zmiany.

Dnia tego do króla z rana
Rzekł strażnik: „Rzecz niesłychana
Nie da się ukryć –
paliwa z cysterny co noc ubywa”

Książeczka pochodzi z Instytutu Wydawniczego Związków Zawodowych.
Jest to I wydanie z 1986 r. Nakład – 300 tysięcy.

Reklamy