„W pustyni i w puszczy”… na ekranie

Autorem filmowego plakatu jest Jakub Erol.

Film_bl… – Czy chcecie, aby serce Kalego było sercem M’Ruy,
a serce M’Ruy sercem Kalego?
– Chcemy!
– I rece, i włócznie, i krowy?
– I krowy!
– I wszystko, co każdy ma lub bedzie miał?
– Co ma i co bedzie miał!
– I aby nie było miedzy wami kłamstawa ani zdrady, ani nienawiści?
– Ani nienawiści!
I aby jeden nigdy drugiego nie okradł?
– Nigdy!
– I abyście byli braćmi?
– Tak!…

Film_blog_foto
Władysław Ślesicki – w 1973 roku – nakrecił  dwucześciowy film fabularny
i czteroodcinkowy serial.   Wiecej… filmowych informacji i fotosów znajduje
sie na stronie Film Polski

P.S. Sorki :) ale od wczoraj nie moge… wystukać małej literki „Ę”.

Reklamy

„W pustyni i w puszczy”… na pocztówkach

Autorką ilustracji, sprzed półwiecza, jest Maria Uszacka.

… młody Murzyn zabrał się do urządzenia nowej siedziby z wielką ochotą,
a nawet i zapałem, którego przyczynę wyłuszczył Stasiowi jeszcze tego
samego dnia w następujący sposób:

W pustyni i w puszczy_pocztówki– Gdy pan wielki i bibi – mówił biorąc się pod boki – zamieszkają w drzewie, Kali nie będzie potrzebował budować na noc wielkiej zeriby i będzie mógł próżnować co wieczór.
– To lubisz próżnować? – zapytał Staś.
– Kali jest mężczyzną, więc Kali próżnować, gdyż pracować powinny tylko kobiety.
– A widzisz jednak, że ja pracuję dla bibi.
– Ale za to, gdy bibi dorośnie, będzie musiała pracować na pan wielkiego, a jeśli nie zechce, to pan wielki pewno ją bić.

Lecz Stać na samą myśl o biciu bibi skoczył jak oparzony i krzyknął z gniewem:
– Głupcze, czy ty wiesz, kto to jest bibi?
– Nie wiem – odpowiedział z przestrachem czarny chłopak.
– Bibi to jest… to jest… dobre… Mzimu!
A Kali aż przysiadł…

W pustyni i w puszczy_pocz_blog

Zacytowany fragment przepisałam z książki wydanej przez  PIW  w 1959r.

„W pustyni i w puszczy” – wydanie z 1959 r.

… Staś otoczył ramieniem Nel i podtrzymywał ją, usiłując przez to złagodzić męczące rzuty szalonej jazdy. Dziewczynka coraz częściej zaczęła wypytywać
go, dlaczego tak pędzą i dlaczego nie widać ani namiotów, ani tatusiów.
Staś postanowił wreszcie powiedzieć jej prawdę, która i tak prędzej czy
później musiała się wydać.
– Nel – rzekł – ściągnij rękawiczkę i upuść ją nieznacznie na ziemię.

– Dlaczego, Stasiu?

W pustyni_okA on przycisnął ją do siebie i odpowiedział z jakąś
niezwykłą mu tkliwością:

– Zrób, co ci mówię.
Nel trzymała się jedną ręką Stasia i bała się go puścić, ale poradziła sobie w ten sposób, że poczęła ściągać ząbkami rękawiczkę – z każdego palca osobno – a wreszcie,
zsunąwszy ją zupełnie, upuściła na ziemię.

– Po niejakim czasie rzuć drugą – ozwał się znowu Staś.

– Ja rzuciłem już swoje, ale twoje łatwiej będzie dostrzec, bo jasne.
I widząc, że dziewczynka patrzy nań pytającym wzrokiem, tak mówił dalej:
– Nie przestrasz się, Nel… Ale widzisz… być może, że my wcale nie spotkamy
ani twego, ani mojego ojca… i że nas ci szkaradni ludzie porwali. Ale się nie bój…
Bo jeśli tak jest, to pójdzie za nami pogoń. Dogonią i odbiorą nas z pewnością.
Dlatego kazałem ci rzucić rękawiczki, żeby pogoń znalazła ślady…

W pustyni i w puszczy_1959_blog
Powieść Henryka Sienkiewicza, z ilustracjami Jerzego Srokowskiego,
wydał  PIW  w nakładzie 50 tysięcy.

„W pustyni i w puszczy” – wydanie z 1953 r.

Wiesz, Nel – mówił Staś Tarkowski do swojej przyjaciółki, małej Angielki – wczoraj przyszli „zabtie” (policjanci) i aresztowali żonę dozorcy Smaina i jej troje dzieci – tę Fatmę, która już kilka razy przychodziła do biura, do twojego ojca i do mego.

W pustyni i w puszczy_1953_OkładkaA mała, podobna do ślicznego obrazka Nel podniosła swe zielonkawe oczy na Stasia i zapytała na wpół ze zdziwieniem, a na wpół ze strachem:
– Wzięli ją do więzienia?
– Nie, ale nie pozwolili jej wyjechać do Sudanu i przyjechał urzędnik, który jej będzie pilnował, by ani krokiem nie wyruszyła z Port-Saidu.
– Dlaczego?

Staś, który kończył rok czternasty i który swą ośmioletnią towarzyszkę kochał bardzo, ale uważał za zupełne dziecko, rzekł z miną wielce zarozumiałą:
– Jak dojdziesz do mojego wieku, to będziesz wiedziała wszystko, co dzieje się
nie tylko wzdłuż kanału, od Port-Saidu do Suezu, ale i w całym Egipcie.

Czy ty nic nie słyszałaś o Mahdim?…

W pustyni i w puszczy_1953_blog

Powieść Henryka Sienkiewicza, z ilustracjami Jana Marcina Szancera,
wydał  PIW  w 1953 r. i jest to siódme wydanie – nakład 50 tysięcy.

Andrzej Kmicic

Andrzej Kmicic_okładka… Wtem we drzwiach pojawiła się wyniosła jakaś postać w szubie i czapce futrzanej na głowie. Młody mężczyzna postąpił na środek izby i poznawszy, że nie znajduje się w czeladnej, spytał dźwięcznym głosem, nie zdejmując czapki:
– Hej! a gdzie to wasza panna?
– Jestem – odpowiedziała dość pewnym głosem Billewiczówna.
Usłyszawszy to przybyły zdjął czapkę, rzucił ją na na ziemię i skłoniwszy się rzekł:
– Jam jest Andrzej Kmicic.
Oczy panny Aleksandry spoczęły błyskawicznie na twarzy Kmicica, a potem znów wbiły się w ziemię, przez ten czas jednak zdołała panienka dojrzeć płową jak żyto, mocno podgoloną czuprynę, smagłą cerę, siwe oczy bystro przed siebie patrzące, ciemny wąs i twarz młodą, orlikowatą, a wesołą i junacką…

Andrzej Kmicic_blog

Autorem pocztówek wydanych przez  RUCH  w 1971 r. (nakład 10 tysięcy)
jest Antoni Uniechowski /1903 – 1976/

Daniel Olbrychski w Potopie… – Waćpanna mnie na nitce będziesz wodzić!
– Oj, niepodobny waćpan do takich, których na nitce wodzą! Najtrudniej to z niestatecznymi.
Kmicic ukazał białe, jakoby wilcze, zęby w uśmiechu.
– Jak to? – rzekł – małoż to ojcowie nałamali na mnie rózeg w konwencie, abym do statku przyszedł i różne piękne maksymy spamiętał, przewodniczki żywota…
– A którążeś najlepiej spamiętał?
– :Kiedy kochasz, padaj do nóg” – – ot tak!
To rzekłszy pan Kmicic już był na kolanach…

Zarówno pocztówek Antoniego Uniechowskiego i jak filmu Jerzego Hoffmana
by nie było, gdyby HENRYK SIENKIEWICZ nie napisał Trylogii.

Potop_png

W 1976 r.  PIW  wydał 17 tomów PISM WYBRANYCH  H.Sienkiewicza,
w nakładzie po 50 tysięcy każdy tom, w tym trzytomowy POTOP.
Opracowanie graficzne – Jerzy Jaworowski.

„Krzyżacy”

Z wiadomych powodów :) – muszę  dzisiaj przypomnieć  książkę, którą to Henryk Sienkiewicz /1846 – 1916/ napisał dla… pokrzepienia serc.

Początkowo „Krzyżaków” drukował – w odcinkach – „Tygodnik Ilustrowany” i dopiero w 1900 r. ukazała się książka, a więc  –  110 lat temu!

Natomiast te dwa tomy wydał PIW w 1954 r.
Nakład – 50 tysięcy egzemplarzy.

W 1960 r. Aleksander Ford/1908 – 1980/ wyreżyserował film, który obejrzało 32 miliony widzów, co do dzisiaj stanowi nasz… rekord filmowej frekwencji :)
Autorem plakatu jest Jan Lenica /1928 – 2001/.


Scenariusz: J.S.Stawiński i A.Ford; dialogi: L.Kruczkowski i A.Ford
Zdjęcia – Mieczysław Jahoda ; muzyka – Kazimierz Serocki
Produkcja: Zespół Filmowy STUDIO
Atellier i Laboratorium: WFF w Łodzi

W rolach głównych wystąpili:
Grażyna Staniszewska, Urszula Modrzyńska, Lucyna Winnicka
Mieczysław Kalenik, Andrzej Szalawski, Emil Karewicz
Stanisław Jasiukiewicz, Henryk Borowski, Leon Niemczyk

Poniżej, Danuśka i Zbyszko na pocztówkach – prawdopodobnie –
Wojciecha Urbanowicza.


… Danusia… zerwała co prędzej ze swych jasnych włosów, spod rucianego wianka, białą zasłonę i owinęła w nią całkiem głowę Zbyszka, a jednocześnie poczęła wołać z całej siły rozpłakanym, dziecinnym głosem:
– Mój ci jest! Mój ci jest!
– Jej ci jest! – powtórzyły potężne głosy rycerzy.

Cdn.