„Czarownica znad Bełdan”…

… jest książeczką z … krasnalkowej serii.

… Wraca Anna nad jezioro, nachyla się nad wodą i widzi swoje korale na dnie.
Tu są twoje korale, Anno – kusi król Bełdan.
– Pójdź i weź je, a będziesz znów piękna.

Odtąd słychać czasem nad jeziorem żałosny płacz Anny i przeraźliwy chichot czarownicy. Rybacy wtedy nie wypływają na połowy, nie zarzucają sieci.
Mówią: „Czarownica myje włosy w Bełdanach”
.


Autor – Klemens Oleksik, ilustrator – Ewa Salamon.
KAW
1989 r. Wydanie I, nakład – 60 tys. egzemplarzy.

Reklamy