„O Smoku Wawelskim”

Autorką książeczki jest Hanna Januszewska. Ilustrował Adam Kilian.

O Smoku Wawelskim_okładka– Wyjdźże, matko, wyjdźże z domu!
Dajcie snopek kardamonu,
ciemiężycy, bukwi z lasu,
ancymonu, sasafrasu,
dajcie brzostu mi z biedrzeńcem,
dajcie ostrych ziół najwięcej!

– Hej, na Leleum i Polelum!
Na co ci to, przyjacielu?
Jeśli takich ziół użyjesz,
pewno na śmierć się zapijesz!
Lepiej, piękny czeladniku,
weź róż słodkich i lubczyku.

– Nie potrzeba mi słodkości,
jeno ognia a ostrości.
Na co? O tym wnet się dowiesz.
Nie skąp ostrych ziół szewcowi…

O smoku wawelskim_blog
Książeczkę wydała  NK  w 1954 r.  Nakład – 30 tysięcy.

Reklamy

„Srebrna kózka”

Książeczkę Hanny Januszewskiej /1905 – 1980/
ilustrował Janusz Grabiański /1929 – 1976/.

… Dziadek usnąć nie może,
włożył kapcie z wojłoku.
Wyjrzał: srebrno na dworze,
księżyc lśni zza obłoków.

Srebrna kózka_okładka– A co tam, jak srebrna skierka
skacze – hop! hop! Gwiazdy muska!
Ma miękkie srebrne futerko…
Dalipan! To srebrna kózka!

Więc patrzy dziadek w noc.
– Zabawa to podniebna!
W gwiazdy – hop! I z gwiazd – hoc!
Ach, zwinna kózka srebrna!

Ach, to futerko miękkie,
srebrne jak sny, jak mgły…
Skacz, kózko śliczna, z wdziękiem,
srebrzysta kózko ty!

Więc kózka – hop! i stanie
na gwieździe Aldebaranie.
Wiatr jej w futerko wieje,
więc – hop! na Kasjopeję.
I znów – hop! – przez toń nocną
wprost na gwiazdkę Północną…

Srebrna kózka_blog

Książeczkę wydała  NK  w 1960 r. Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

„Ballady chłopackie”

Autorką książeczki jest Hanna Januszewska /1905 – 1980/.
Ilustrowała Elżbieta Murawska.

Poniżej, fragment „Kołysanki”.

Ballady chłopięce_okładkaNocą, gdy obóz jest pełen snów,
gdy krąg się podnosi księżyca,
podchodzą pod namiot jelenie i gnu,
i wilki, i ruda lisica.

Podchodzi żbik, tygrys i zsuwa się z drzew
w stu skrętach wąż boa, król gadów,
i burczą, i mruczą wieczorny swój śpiew,
i w trawach wysokich się kładą…

… I w półśnie mi szepczą: Chłopaku, śpij. Śpij.
Noc idzie. W księżycu śpią łowcy,
chowają zębiska i żądła, i kły,
wciągają pazury – jak chłopcy.

I ja też pazury me wciągam jak ryś,
i chowam swe złości codzienne.
Czas wszystkie ostrości i żądła mi skryć,
bo przecież też robię się senny…

Ballady chłopięce_blog
Książeczka pochodzi z  KAW.  Nakład – 60 tysięcy; wydanie I  z  1987 r.

„Kot w butach” – wydanie I

Autorką bajeczki – wg Ch.Perrault – jest Hanna Januszewska /1905 – 1980/.
Ilustrował Janusz Grabiański /1929 – 1976/.

… Zacny młynarczyk poślubił królewnę i gospodarzył dzielnie,
rzetelnie i sprawiedliwie dobrami po czarodzieju.

Kot_03_okładkaWszyscy byli z tego radzi, a najbardziej kot, który wypasł
się jak kluska na resztkach z królewskiego stołu.

Niektórzy sąsiedzi wypytywali czasem młynarczyka,
jak to doszedł do takich godności i dostatków.

– Zapytajcie mego kota – odpowiadał.
Bo sam rzeczywiście nic o tym nie wiedział.

– Kota? No, no…. – dziwili się sąsiedzi.
– Więc co powiesz o tym, kocie?
– Że kot postępuje po kociemu, a mój pan po ludzku
– odpowiadał kot i muskał łapą wąs mrużąc oko.

Kot w butach_03_blog
Książeczkę wydała  NK  w 1968 r.  Nakład – 60 tysięcy;  wydanie – I.

Moje_książeczki

Wydanie z ilustracjami Ewy Salamon jest  tutaj

„Farfurowa bajka”

Autorką bajeczki jest Hanna Januszewska / 1905 – 1980 /.
Ilustrowała Teresa Wilbik.

Farfurowa bajka_okładka… Do farfurni majster wolno wchodzi,
bacznym okiem po farfurach wodzi,
po pokrywkach, brzegach i po uszkach
w kształcie wstążki, węża czy wianuszka.

Każdy drobiazg spojrzeniem lustruje:
– Tu figlasa przy dziobku brakuje,
tu pałączek miał być w róży pączkach –
no – i proszę! Nie ma tu pałączka!

Czyżby odpadł? Nie dość wysechł może?
Znów kiep jakiś drewna nie dołożył
albo drewna brakło. Tak, na pewno!
Wieczna troska w farfurni – to drewno…

Farfurowa bajka_blog
Książeczkę wydała RSW „PRASA-KSIĄŻKA-RUCH”  w 1973 r.
Nakład – 60 tysięcy;  wydanie – I.

„Walc panny Ludwiki”

Autorką książeczki jest Hanna Januszewska / 1905 – 1980 /.
Ilustrował Wiesław Majchrzak / 1929 – 2011 /.

BĄK  ŚPI

Pierwsza godzina – bąk śpi.
Zamknięte, zamknięte drzwi !
Za drzwiami noc. Gwiazdy błyszczą.
Pośród gwiazd wichry świszczą.
Zamknijcie, zamknijcie drzwi !
Groźna godzina ! Bąk śpi.

Walc panny Ludwiki_okładkaDruga godzina – bąk śpi.
Co się bąkowi śni?
… że kędyś w ciemnych lazurach
na nocnych furkoce chmurach.
Jedną gwiazdkę łapą trącił,
gwiezdne światełko zamącił.
– Myślałem, że to mlecz,
a to taka dziwna rzecz
na chmurach, na lazurach lśni…
Druga godzina. Bąk śpi.

Trzecia godzina – bąk śpi.
Namarszczył czarne brwi.
We śnie od gwiazd do gwiazd chodzi,
po gwiezdnych łąkach brodzi.
Mruży okrągłe oczy.
– Może coś z tego wyskoczy?
Porusza sumiastym wąsem.
– Może to złote kąsa?
A może to nie kwiat?
Może to złoty świat?

Walc panny Ludwiki_blog

Senne marzenie bąka
po złotych gwiazdach się błąka.
Gwiazdy je widzą i bledną
– Biedny śpiący bąk, biedny !
Co mu się marzy nocą?
Męczy się. Na co? Po co?
Niech się lepiej obudzi,
łeb w chłodnej wodzie ostudzi.
Po co mu się śni? Po co wydaje?
Czwarta. Niech wstaje. Bąk wstaje.

Książeczkę wydała  NK  w 1988 r. Nakład – 90 tysięcy;  wydanie – II.

„Mania Lazurek”

Autorką książeczki jest Hanna Januszewska / 1905 – 1980 /.
Ilustrował Antoni Uniechowski / 1903 – 1976 /.

Mania Lazurek_okładkaMożemy zawsze liczyć
na wzloty ponad światem,
na jakiś dywaniczek,
chodniczek, nawet matę.
Bo nikt z nas nie wie przecież,
co się ukrywa w tym.
Może kurz, może śmiecie?
A może Wielki Dżinn?
Możemy zawsze liczyć

na jakieś niespodzianki
czy trzepie się chodniczek,
czy pierze się firanki.
Bo kto wie, co w to wskoczy
i co się kryje w tym.
Mól, mrówka czy pchła-skoczek?
Może maluśki Dżinn?

Mania Lazurek_blog

Książeczkę wydała  NK  w 1968 r.  Nakład – 30 tysięcy,  wydanie – I.

„Pyza na polskich dróżkach”…

… to poemat przygodowo-krajoznawczy, którego autorką jest Hanna Januszewska /1905 – 1980/. Ilustrował Zbigniew Rychlicki /1922 – 1989/.

… Ale pyzy się udały!
Miękkie, pulchne, krągłe, białe…
Pięknie się udały – wierzcie!
Chodźcie,  dzieci! Łyżki bierzcie!

Jedna – krągła… krągła druga…
A ta trzecia – oczkiem mruga!
– Matulu, matulu! Ta Pyza ma oczy!
Ja Pyzę – na łyzę! A ona – jak skoczy!

Hycnie z łyżki na stół! Stoi!
I powiada: – Ludzie moi,
tu się nie ma co cudować –
wiatr mnie musiał zaczarować!

Dla nikogo nie nowina,
że prym w baśniach – wicher trzyma.
Czarem chuchnie, czarem dmuchnie –
dziś to właśnie czynił w kuchni!

Dzisiaj – czarów w gar nadmuchał,
w Pyzę tchnął dziarskiego ducha!
I wigoru, i humoru
wyczarował we mnie sporo!

Dziarska jestem: stać nie mogę!
Już bym chciała ruszyć w drogę!…

Książeczkę wydała  NK  w 1990 r. Nakład – 50 tysięcy;  wydanie – III.

„Złoty koszyczek”

Autorką książeczki jest Hanna Januszewska /1905 – 1980/.
Ilustrowała Bożena Truchanowska.

… Bach! Bach! – grał bęben Jasia na całe miasto.
W mieście był właśnie targ i wielki tłum ludzi otaczał stragany.

– O, jaki zgrabny kawaler do nas przyszedł! I do tego
z bębnem! – zawołała jedna z pań przekupek, a na to wszystkie zaczęły wykrzykiwać jedna przez drugą:

– Do mnie! Do mnie, proszę!

Co chcesz kupić, mój doboszu?
Może szklankę? Może talerz?
Chustkę? Wstążkę? Szal? Korale?
Czy kalosze? Czy bambosze?
Do mnie, do mnie, mój doboszu!

– Chciałbym kupić złoty koszyczek – powiedział Jasio-dobosz…

Książeczkę wydała  NK  w 1974 r. Nakład – 60 tysięcy;  wydanie – I.

„Proszę Wycieczki”

Autorką książeczki jest Hanna Januszewska /1905 – 1980 /.
Ilustrował Zbigniew Rychlicki / 1922 – 1989 /.

– A teraz, proszę Wycieczki, posiedzimy sobie trochę – mówi przewodnik PTTK, pan Witek, gdy już oprowadzi nas po wszystkim, co warto zwiedzić.
I wtedy Wycieczka siada.

Pewno wszyscy wiedzą, że PTTK – to Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, więc trzeba tylko objaśnić, że Wycieczka – to my:
tata, Franka, Felek, pan Kowalski, pan Romeo Pawik i pani Seweryna. Wszyscy jesteśmy członkami PTTK, wszyscy chodzimy zawsze w tej samej grupie, wszyscy znamy się jak łyse konie i wszyscy bardzo lubimy naszego przewodnika, pana Witka…


Książeczkę wydała  NK  w 1971 r.  Nakład – 10 tysięcy;  wydanie – I.

„Sześć grubych ryb”

Autorką… rybnych powiastek jest Hanna Januszewska / 1905 – 1980 /.
Ilustrował Józef Wilkoń.

… – Na Grunwald! – pokrzykiwał gruby Kwasek.
– Na Grunwald! Na Grunwald! – rozniosło się po prawym brzegu rzeki. I wtedy, tam, pod widnokręgiem, rozwinęła się w księżycu wielka chorągiew królewska z pazurzystym orłem w koronie.
– Na Grunwald!
Krzysiek uniósł nad głowę okrągłą pokrywkę i porwał się z miejsca.
– Krzysiek! – krzyknąłem. – Krzysiek! Stój!

Ale on już biegł w stronę mostu, po stoku, w cieniu murów opactwa, nad którym stał księżyc. – Wracaj! – krzyczałem.
Wracaj! Most odpływa! A jutro musimy być w domu na obiedzie!…


Książeczkę wydała  NK  w 1972 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – II.

„Pierścionek pani Izabeli”

Autorką książeczki, nagrodzonej na konkursie Naszej Księgarni w 1971 r.
jest Hanna Januszewska /1905 – 1980 /.
Ilustrował Jan Marcin Szancer / 1902 – 1973 /.

Pan Izaak Newton z Woolsthrop
ma za nic wszelki sport –
podobno nawet jest mrukiem,
wpadł bowiem w ścisłe nauki –
pan Izaak Newton z Woolsthrop.

Jestem Angielski Limeryk –
humorem ciesze się szczerym,
lecz tej zasady się trzymam,
by był to numer w dwóch rymach,
czego wymaga Limeryk.

Raz Rumbaszkiewicz z Warszawy
nasypał pieprzu do kawy –
chciał wykuć się w noc fizyki,
ale pękł razem z imbrykiem
ten Rumbaszkiewicz z Warszawy.


Pewni warszawscy młodzieńcy
liznęli fizyki mniej więcej.
Lecz nawet fizyka skończona
z każdego nie zrobi Newtona –
westchnęli obaj młodzieńcy.

Książeczka pochodzi z wydawnictwa  „ALFA”.
Nakład 60 tysięcy;  wydanie III z 1982 r.

« Older entries