„Kropeczka nad Balatonem”…

… to tytuł książeczki węgierskiej autorki Marii Szepes / 1908 – 2007 /.
Ilustrowała – Ewa Salamon, która odeszła 23 stycznia 2011 r.

– Babciu, ty byłaś małą dziewczynką?
zdziwiła się Kropeczka.
– Naturalnie.
– Byłaś taka malutka jak ja?
– Taka samiusieńka.
Kropeczka szeroko otwartymi oczami zapatrzyła się na babcię.
– To musiało być bardzo śmieszne, jak byłaś taka mała – powiedziała po chwili namysłu.
Babcia roześmiała się serdecznie.
– Może myślisz, że byłam taka sama jak teraz, z siwymi włosami, pomarszczona i gruba, tylko malutka?
No tak… – przyznała Kropeczka zawstydzona, bo rzeczywiście wyobraziła sobie babcię taką, jaka jest, tylko malutką. Miała nawet koczek upięty na głowie.
– Oj, ty głuptasku! – śmiała się babcia, aż jej łzy płynęły z oczu.
– Byłam wtedy prawdziwą małą dziewczynką z warkoczykami, jak wszystkie dziewczynki, z którymi się bawisz…


„Kropeczką” nazwał Anię jej kolega Pietrek, kiedy dziewczynka chorowała na wietrzną ospę i jej buzia i rączki pokryte były czerwonymi plamkami podobnymi do kropek.

Książeczkę wydała NK w 1976 r. Wydanie – I, nakład – 30 tysięcy.

Reklamy