„Duży, Mały i przechodnie”

Autorką książeczki jest Barbara Lewandowska.
Ilustrował Jerzy Markiewicz.

Idą przez deszcz, zmoknięci obaj, Duży i Mały – bracia.
Mały wciąż beczy, więc Duży prosi:
– Nie rycz już, mokry baranku! Nie warto płakać w czasie deszczu, bo wcale nie widać łez!
– Ale słychać mnie, prawda? –
Mały wie swoje i lamentuje coraz głośniej. Teraz ma jeszcze jeden powód do płaczu.
– Krowa ryczy, a nie ja! Nie jestem mokry! Przeproś za baranka! O-o… nikt mnie nie lubi na tej ulicy! U-u…
– Przepraszam, sucha fontanno! –
śmieje się Duży
i wyciąga rękę na zgodę. – Masz! Weź iryska!
– Żeby się zakleić, tak? –
Mały odtrąca dłoń z cukierkiem.
– Nawet wypłakać się nie wolno…

Książeczka pochodzi z  KAW.  Nakład – 70 tysięcy;  wydanie I z 1974 r.

Reklamy