„Z powrotem…

czyli fatalne skutki niewłaściwych lektur” opisał Zbigniew Batko.

Z powrotem_okładka… Nieborak, choć zamyślony, rychło spostrzegł, że idzie
po pas w wodzie. Tymczasem ulewa przybierała na sile.
Po chwili woda sięgała mu już do ramion. Umieściwszy walizkę na głowie, brnął z wysiłkiem dalej, gdy nagle zagrodził mu drogę strumień. Jak okiem sięgnąć nie było żadnego mostu ni kładki, a przemoknięty do cna Nieborak nie miał wcale ochoty zmoknąć po raz drugi. Zdjął więc walizkę z głowy, zepchnął ją na wodę, usadowił się na wieku
i odbił od brzegu…

Ilustrował Stasys Eidrigevicius.

Z powrotem_blog

Książeczkę wydały ISKRY  w 1985 r. Nakład – 20 tysięcy;  wydanie – I.

Reklamy