„Złoty talerz”

Baśń tybetańską spisał Marian Bielicki, a ilustrował Antoni Boratyński.

… Trzy dni wspinał się Czubo Pha na górę, zanim stanął przed drzwiami pustelni. Wszedł do środka i pozdrowiwszy białobrodego pustelnika, spytał, czy mu czego nie trzeba.
Dzięki ci, synu – powiedział siwobrody pustelnik. – Niczego mi nie trzeba, ale widzę, że jesteś szlachetny
i dobry. Od wielu lat nie widziałem człowieka, który wszedłby aż tu, na wysoką górę, by zapytać, czy mi czego nie trzeba. Siadaj,  napij się wody ze źródła i powiedz mi, dokąd się wybierasz.
Opowiedział Czubo Pha pustelnikowi o wszystkim: jak znalazł złoty talerz, jak dręczył go zły wódz rodu, jak jego rozkaz wygnał go z rodzinnej wioski od ukochanej matki.
Nie martw się, synu…


Książeczka wydana przez KAW  w 1985 r. Nakład – 100 tysięcy; wydanie – I.
Seria Z krasnalem