„Marzec” – Ludwik Wiszniewski /1888 – 1947/

Wybiegł zając z lasu,
szukał oziminy.
Spotkał się ze sroczką:
– Jakie masz nowiny?

Zajączek_bl– Przyszedł dzisiaj marzec,
przyszedł w chmurek tłumie.
Chce pogodą rządzić,
lecz rządzić nie umie.

Pomaga mu zima
i wiosenka młoda:
rano deszcz ze śniegiem,
w południe pogoda.

Nocą szczypie mrozik,
że trudno wytrzymać…
Sama teraz nie wiem,
wiosna to czy zima.

– Nie martw się tym sroczko,
nie martw się ptaszyno,
te marcowe rządy
już niedługo miną.

Będzie królowała
ta wiosenka hoża!
Zakwitną nam łąki
i zaszumią zboża!

Zajączek_blog

Autorem pocztówek jest Tadeusz Ulatowski.

Reklamy

„Przyjaciele zajączka”

Wierszyk Ludwika Wiszniewskiego zilustrowała Krystyna Michałowska.

Chorował zajączek. Bolało go w boku.
Nie mógł się poruszać ani zrobić kroku.
Więc do swych przyjaciół wysłał listy krótkie:
„Jestem bardzo chory, donoszę ze smutkiem – Zajączek”.

Przyjaciele zajączka_okładkaNajpierw przyleciały dwie lekarki-sowy:
– Nie martw się, zajączku, wkrótce będziesz zdrowy!

A potem przybiegła wiewióreczka z zielem:
– Zanim je naparzę, łóżko ci prześcielę!

Przyleciały również kuropatwy zacne,
przyniosły choremu oziminy smacznej.

Jedynie płochliwy bielutki króliczek
telegram nadesłał: „Wyzdrowienia życzę!”

Zając poweselał i wyrzekł te słowa:
– Wśród tylu przyjaciół przyjemnie chorować!

Przyjaciele zajączka_blog

Książeczkę – w nakładzie 52 tysięcy – wydała w 1982 r,
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego INTROGRAFIA

Chodziło mi o to żeby ktoś miał z tego taką radośc jak ja,
bo pewnie dużo osób te książeczki miało:) –
napisała Marta Maria, przysyłając mi wiele skanów
za które bardzo, bardzo serdecznie Jej dziękuję!!!!

„Gosposia”

Autorem książeczki jest Ludwik Wiszniewski /1888–1947/.
Ilustrowała Wanda Orlińska.

Krząta się Agatka.
krząta po podwórku:
– Przyniosłam ci, piesku,
z ziemniaczkami żurku…
– Haw! Zupka nie rzadka!
Haw! Dobra Agatka!

Gosposia_okładkaKrząta się Agatka,
krząta po komorze:
chce dzieżę przesunąć,
chce, ale nie może…
Ach ty… ach ty… smoku,
ruszę cię po roku!

Krząta się Agatka,
krząta po ogrodzie:
te kurki , kogutki
siedzą wciąż we szkodzie…
– A sio!… a sio!… trzpioty,
wam jeno do psoty!

Krząta się Agatka.
dzień dla niej za krótki:
– Zdejm, córuś, sukienkę,
zdejm, Agatko, butki…
Wypij, wypij mleczka
i… buch! do łóżeczka!

Gosposia_blog
Książeczka pochodzi z  KAW.  Nakład – 120 tysięcy;  wydanie I  z  1989 r.

„Dwa gawronki…

… i inne wierszyki” napisał Ludwik Wiszniewski /1888 – 1947/.
Ilustrowała Barbara Dutkowska.

Posmutniały
dwa gawronki,
deszczyk zmoczył
im ogonki.

Wróble-psoty
na to żartem:
– Te ogonki
nic nie warte!

Już się na nic
wam nie zdadzą!…
– Odciąć, odciąć!… –
wróble radzą…

Książeczkę wydała  NK  w 1957 r.  Nakład – 45 tysięcy;  wydanie – I.