„Mój tatuś jest kolejarzem”

Książeczkę opracowała Elżbieta Brzoza, a zilustrowała Halina Gutsche.

Książeczka była wydana przez  KAW  w 1983 roku.
Nakład – 200 tysięcy;  wydanie – II.

W środku znajdujemy… zabawkę do wycięcia,
tzn. parowóz z wagonem, które należy wyciąć
i skleić według rysunków instrukcyjnych,
zamieszczonych na ostatnie stronie książeczki.

Z małej stacji Wielkie Podróże wyjeżdżamy na kolonie. Zawiezie nas mój tatuś
kolejarz. Tatuś jest maszynistą, prowadzi elektrowóz.
Sygnał do odjazdu daje tatuś Zbyszka – dyżurny ruchu. On też jest kolejarzem.
Tatuś Wojtka wie najlepiej, jakie stacje mijamy po drodze. Jak każdy konduktor
sprawdza pasażerom bilety kolejowe.
Dróżnikiem jest tatuś Joli. Zamyka szlaban, aby pociągi mogły bezpiecznie
przejeżdżać…

DZIĘKUJEMY  WSZYSTKIM  KOLEJARZOM!!!!

Reklamy

„Migdałowa historia” – Wanda Grodzieńska

Ani oko nie widziało,
Ani ucho nie słyszało,
Co się naszej gospodyni
Przy pieczeniu tortu stało.
Już migdałki oparzyła,
Już z łupinki oczyściła,
Kiedy bęc! – największy migdał
Tylko w oczach biało mignął
I tyle go zobaczyła.

Rys. Halina Gutsche

Może schował się pod szafę?
Może w koszyk upadł trafem?
Może się utopił w dzbanie?
Gdzie tam! Szukaj igły w sianie!

A w kąciku , na chodniku
Siedzą ludki-domowiki,
Siedzą godnie, radzą zgodnie,
Jak tu zdobyć smakołyki?
Bo i ludki-krasnoludki
Także lubią jeść torciki!

Gdy tak razem z swym kucharzem
Krasnoludki uradzały,
Spadł ze stołu migdał biały,
Okazały słodki migdał.
To mi gratka! Jeszcze nigdy
Taki przysmak się nie zdarzył!
Krzyczą ludki: – Ej, kucharzu,
Zrób trzynaście dań z migdała.
Będzie uczta doskonała,
Jakiej oko nie widziało
Ani ucho nie słyszało!

I za chwilę już gotowa
Dymi zupa migdałowa.
Cztery placki rosną w dzieży,
Na talerzu ciasto leży.
Pięknie lukrem ozdobione
Babki zwykłe i parzone.
Tort z migdałka, krem z migdałka!
Nie masz mistrza nad Michałka!

Rys. Wanda Orlińska

Krasnoludki wnet z radości
Zaprosiły mnóstwo gości.
W wielkiej szparze pod podłogą
Ledwo się pomieścić mogą:
Sześciu wujów, ciotek chmara,
Dwóch kuzynów, babcia stara,
Dziadek, tatuś i wnuczęta.
Piękne były skrzatów święta!

„Hej nam, hej! Królowie jadą!”

Hej nam, hej
Hej nam, hej!
Królowie jadą przez pole,
Gwiazdę widzą w świetlnym kole.
Hej nam, hej
Hej nam, hej!

07_Boratyński Antoni_blogHej nam, hej
Hej nam, hej!
Ona drogę im wskazuje
I do Betlejem kieruje.
Hej nam, hej
Hej nam, hej!

Hej nam, hej
Hej nam, hej!
W szopie leży Narodzony
I w żłobie położony.
Hej nam, hej
Hej nam, hej!

Hej nam, hej
Hej nam, hej!
Pójdźmy z ochotą do Niego,
Pochwalmy Narodzonego.
Hej nam, hej
Hej nam, hej!

2015_Trzej Królowie_blog

 Autorkami pocztówek – z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych – są:
1 – HaGa
2 – Danuta Konwicka
3 – Halina Gutsche
4, 5, 6 – Maria Orłowska Gabryś

„Gospodarstwo Ani i Gosi”

Gospodarstwo Ani i Gosi_okladkaAutorką książeczki jest Anna Kozerska.
Ilustrowała Halina Gutsche.

Dzisiaj mama pozwoliła Ani i Gosi zaprosić gości
na podwieczorek. Pod jednym warunkiem –
muszą jej pomóc w przygotowaniach.

A tu w pokoju dziewczynek taki bałagan!
Wszędzie poniewierają się zabawki, kurz leży sobie na meblach
i podłodze, a pantofle jakby rozbiegły się po pokoju…

Gospodarstwo Ani i Gosi_blog
Książeczkę wydała  NK  w 1984 r.  Nakład – 120 tysięcy;  wydanie – III.

KSIĄŻECZKI Z MISIOWEJ PÓŁECZKI

„Otwórz okienko”

Otwórz okienko_okładkaAutorką książeczki jest Helena Bechlerowa.
Ilustrowała Hanna Czajkowska.

Krasnal Michałek zbudował statek.
– Popłynę tam, gdzie są lwy i hipopotamy. Ale nie sam. Muszę znaleźć drugiego podróżnika. Żeby wody się nie bał i umiał uciekać przed dzikim zwierzem, i potrafił wdrapać się na drzewo – tak jak ja.
Pójdę i poszukam takiego zucha.
I poszedł…

Otwórz okienko_blog
Książeczkę wydała  NK  w 1983 r.  Nakład – 40 tysięcy;  wydanie IV.

KSIĄŻECZKI Z MISIOWEJ PÓŁECZKI

„Kto prędko, kto powoli?”

Autorką książeczki jest Wiera Badalska. Ilustrowała Halina Gutsche.

Kto prędko kto powoli_okładka… Podreptał jeż naprzód, a żółw pozostał daleko w tyle. Sapie z wysiłku, ale nie może dogonić jeża, choćby naprawdę bardzo tego chciał. Smutno mu. Zmartwiony pełznie dalej. Powoli, powolutku pełznie…

Zobaczył na drodze myszkę.
– Chodź ze mną na spacer – prosi grzecznie.
Ale myszka prędko pobiegła dalej. Nawet nie obejrzała się na żółwia.
– Widzicie ją, jaka ważna! Jak nie, to nie! Sam pójdę – obraził się żółw i powoli, powoluteńku podreptał dalej. Nie uszedł jednak i dziesięciu kroków, kiedy zobaczył przed sobą piękny, zielony…

Kto prędko kto powoli_blog
Książeczkę wydał  RUCH  w 1981 r.  Nakład – 80 tysięcy;  wydanie – I.

„Gwiazdeczki”

Gutsche Halina_01Autorem wierszyka jest Tadeusz Fangrat.

Jak z niewidzialnej choinki świeczki
mrugają do nas z nieba gwiazdeczki,
sypią pyłami i kapią złotem,
coś tam tłumaczą swoim migotem.

Trudna ich mowa. (A księżyc zna ją).
Może na święta nas zapraszają?
Gdybym miał czarodziejską laskę,
zdjąłbym gwiazdeczkę mamie na gwiazdkę.

Autorką pocztówek – z lat sześćdziesiątych –  jest Halina Gutsche.

Gutsche Halina_02

„Przygoda piłki”

Opracowanie Maria Dunin-Wąsowicz.
Ilustrowała Halina Gutsche.

… Bohaterem niniejszej książeczki jest ulubiona zabawka dzieci – piłka.
Na pewno każdy przedszkolak miał swoje własne przygody
i doświadczenia z piłką, potrafi o nich opowiedzieć, a może również
narysować pełną niespodziewanych przygód historię…

Książeczka pochodzi z Wydawnictwa Oświatowego „WSPÓLNA SPRAWA”.
Nakład – 40 tysięcy;  wydanie II z 1979 r.

„Plastusiowo”

Autorką książeczki jest Maria Kownacka / 1894 – 1982 /.
Ilustrowała Halina Gutsche / 1928 – 2011 /.

„Kozia chałupka”

Koza z Plastusiowa miała dwa koźlęta,
Zbudowała sobie chałupkę od święta.
– Bee! Jestem koza z Plastusiowa!
W swej chałupce dzieci chowam!

Wszyscy więc pytali kozy:
Z czego ta chałupka?
– Z łozy!
A z czego drzwiczki?
– Z byliczki!
A z czego kominek?
– Z trocinek!
A z czego szybki?
– Z pęcherza rybki!
A z czego tapczany?
– Z deski nie struganej!
A z czego poduszka?
– Z gęsinego puszka!

Wszyscy plastusiowianie podziwiali to kozie mieszkanie.
A koza chodziła, potrząsała bródką i bee! bee! pobekiwała krótko.
Aż tu przyszedł misio z lasu…

Książeczkę wydała  NK  w 1963 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

„Kasia”

Autorką książeczki jest Wiera Badalska.

Umilkł w drzewach świergot ptasi,
Gwiazdy niebo złocą.
Pomrukuje kot Bąbelek
mruczaneczkę kocią.

Płynie księżyc srebrną łódką
Z chmury ma żagielek.
Śpi już Kasia, śpi cichutko
I śpi kot Bąbelek.

Ilustrowała Halina Gutsche.

Książeczkę wydała  NK  w 1974 r.  Nakład – 60 tysięcy;  wydanie – I.

„Nasza ziemia i słońce”

Zbiór 61 wierszyków Czesława Janczarskiego / 1911 – 1971 /
zilustrowała Halina Gutsche.

ROCZEK

Przyszła do nas wiosna w kolorowych kwiatach.
Przyleciały ptaki z dalekiego świata.
Dobrze, że jest wiosna, wiosna cieszy nas.
Słonko grzeje mocno, już na lato czas.

Przyszło do nas lato i pogodą darzy,
budujemy zamki na słonecznej plaży.
Dobrze, że jest lato, lato cieszy nas.
Rumienią się jabłka, już na jesień czas.

Przyszła do nas jesień, borowiki rosną,
pękają kasztany, co tu kwitły wiosną!
Dobrze, że jest jesień, jesień cieszy nas.
Płyną ciężkie chmury, już na zimę czas.

Przyszła do nas zima, śnieg przyprószył pole.
Pędzą z górki sanki i już są na dole.
Dobrze, że jest zima, chociaż mroźna, zła.
Dobrze, że ten roczek cztery pory ma.

Książeczkę wydała  NK  w 1980 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – II.

„Byłem w teatrze”

Wierszyk Czesława Janczarskiego ilustrowała Halina Gutsche.

Byłem w teatrze, byłem w teatrze!
Nie wierzę oczom, przecieram oczy,
bo widzę bajkę, patrzę i patrzę –
prawdziwa bajka po scenie kroczy.

W srebrze i złocie, w promiennych blaskach,
jak ta z książeczki, jak ta z obrazka.

Byłem w teatrze, byłem w teatrze
i zapomniałem o świecie całym.
Bo tam na scenie wszystko bogatsze,
świat zza kurtyny ma blask wspaniały!

Już bym pozostał w tej dziwnej dali,
lecz naraz światło błysło na sali.

Znikły kolory i znikły blaski.
Już przeszumiały dawno oklaski.

Zdziwionym wzrokiem dokoła patrzę
i myślę: „Wracam z dziwnej krainy.
byłem w teatrze, byłem w teatrze,
w krainie bajek przez dwie godziny,”