„Mój tatuś jest kolejarzem”

Książeczkę opracowała Elżbieta Brzoza, a zilustrowała Halina Gutsche.

Książeczka była wydana przez  KAW  w 1983 roku.
Nakład – 200 tysięcy;  wydanie – II.

W środku znajdujemy… zabawkę do wycięcia,
tzn. parowóz z wagonem, które należy wyciąć
i skleić według rysunków instrukcyjnych,
zamieszczonych na ostatnie stronie książeczki.

Z małej stacji Wielkie Podróże wyjeżdżamy na kolonie. Zawiezie nas mój tatuś
kolejarz. Tatuś jest maszynistą, prowadzi elektrowóz.
Sygnał do odjazdu daje tatuś Zbyszka – dyżurny ruchu. On też jest kolejarzem.
Tatuś Wojtka wie najlepiej, jakie stacje mijamy po drodze. Jak każdy konduktor
sprawdza pasażerom bilety kolejowe.
Dróżnikiem jest tatuś Joli. Zamyka szlaban, aby pociągi mogły bezpiecznie
przejeżdżać…

DZIĘKUJEMY  WSZYSTKIM  KOLEJARZOM!!!!

Reklamy

„U lekarza”

Książeczkę Elżbiety Brzozy zilustrował Edward Lutczyn.

Okładka_blogLubimy pediatrę – lekarza, który leczy dzieci.
Spotyka się z nami w swoim białym gabinecie.
A gdy jesteśmy bardzo chorzy przychodzi do nas do domu.
Ma słuchawkę i dokładnie słucha,gdzie ukryła się choroba.
Zagląda do gardła i każe pokazać język.
Jest dzielny walczy z najgorszymi wirusami.
Na wszystko potrafi znaleźć lekarstwo i dobrą radę.

… Laryngolog zagląda do gardła i wie, kiedy jadłem lody.
Leczy uszy, żebym dobrze słyszał, co w trawie piszczy.
Ortopeda to lekarz, który wie co zrobić,
żebym zostawiał ładne ślady na piasku…

Bez nazwy 1zz
Książeczkę – w nakładzie 17 tysięcy – wydała w 1981 r.
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego INTROGRAFIA.

„Od gór do morza”

Od gór do morza_okładkaW różnych stronach ludzie różnie się ubierają.

Polskie stroje ludowe spotkać można u nas
wszędzie,
od gór do morza.
Najczęściej podczas świąt i uroczystości.
Nosi się je po to, abyście mogli zobaczyć,
jak kiedyś ubierali się Polacy.

Książeczkę Elżbiety Brzozy zilustrował Zbigniew Rychlicki.

Od gór do morza_blog

Książeczkę – w nakładzie 17 tysięcy – wydała w 1981 r.
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego INTROGRAFIA

„Małe i duże”

Małe i duże_okładkaNa podwórku kwoka opiekuje się pisklętami.
Na łące krowa troskliwie patrzy na małe cielę.
Kaczka wciąż sprawdza, czy nie zgubiło się
któreś kaczątko.
Psia mama pilnuje aby szczeniak zjadł wszystko z miski.

Nie przeszkadzaj dużym zwierzętom troszczyć się o ich
małe dzieci.

Książeczkę Elżbiety Brzozy zilustrował Mieczysław Kwacz.

Małe i duże_blog

Książeczkę – w nakładzie 17 tysięcy – wydała w 1981 r.
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego INTROGRAFIA

„Jesienią”

Książeczkę z wierszykiem Marii Konopnickiej ilustrowała Anna Stylo-Ginter.

Jesienią, jesienią
Sady się rumienią;
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.

Jesienią_okładkaCzerwone jabłuszka,
Złociste gruszeczki
Świecą się jak gwiazdy
Pomiędzy listeczki.

Pójdę, ja się pójdę
Pokłonić jabłoni,
Może mi jabłuszko
W czapeczkę uroni!

Pójdę ja do gruszy,
Nastawię fartuszka,
Może w niego spadnie
Jaka śliczna gruszka!

Jesienią, jesienią
Sady się rumienią;
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.

Jesienią_blog

Książeczkę – w nakładzie 34 tysięcy – wydała w 1982 r,
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego INTROGRAFIA

„Grzyby”

Książeczkę Elżbiety Brzozy ilustrowała Anna Stylo-Ginter.

Grzyby_okładkaDobre są do jedzenia borowiki, kożlaki i rydze.
Niezłe – maślaki, kurki, podgrzybki.
Smaczne i zdrowe – gotowane i duszone.

Ale uwaga! Nigdy nie zbieramy grzybów sami,
zawsze z mamą, tatą, ciocią.

Wszystkim przyglądamy się uważnie,
bo te trujące często udają, że są jadalne.

W lesie do oglądania są wszystkie grzyby,
nawet muchomory – bo ładne i kolorowe.
Nie zrywamy ich, niech rosną.

Grzyby_blog

Książeczkę – w nakładzie 17 tysięcy – wydała w 1981 r,
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego INTROGRAFIA