„Żółte chodaczki”

14 wierszyków Marii Czerkawskiej zilustrowała Danuta Przymanowska-Boniuk.

BRATEK

Rósł na grządce mały kwiatek:
z żółtym oczkiem ciemny bratek.

Podniósł oczko na różyczkę:
– Chciałbym taką mieć siostrzyczkę.

Na to róża rzekła ostro:
– Wcale nie chcę być twą siostrą!

Odwróciła wszystkie płatki.
– Nie chce więcej mówić z bratkiem.

A mak na to purpurowy
woła: – Nie chyl, bratku, głowy!

My jesteśmy braćmi bratka,
a cóż róża? Zła sąsiadka!


Książeczka pochodzi z  KAW.  Nakład – 300 tysięcy;  wydanie I z 1986 r.

Reklamy

„Kurki” – Maria Czerkawska

Maciuś na podwórku
ziarno sypie kurkom,
Marysia pod murkiem
drobi z chleba skórki.

Ale kurki zamiast dziobać,
pokłóciły się ze sobą.

Biała woła: „Kud-ku-dak,
tyś w ogrodzie zjadła mak”.

Czarna na to: „Ko-ko-ko,
łyknęłaś porzeczek sto!”

„A ty wczoraj o wieczorze
dziób moczyłaś w pomidorze”.

Powiedzże ty, kwoczko skąpa,
kto się rano w grządce kąpał?”

„Ja kąpałam się i kwita,
a ty jesteś skarżypyta!”

„Kto? Ja? Tyś niedobry ptak!
Ko-ko-ko! Kud-ku-dak!”

Rys. Hanna Balicka-Fribes

Naraz przyszła kaczka,
kaczka jedynaczka,
zgarnia z wprawą wielką
dziobem jak szufelką
po kolei ziarno, skórki,
rada, że się kłócą kurki.

„Kto się śmieje”

Autorką 38 wierszyków jest Maria Czerkawska / 1881 – 1973 /.
Ilustrował Andrzej Heidrich.

Kto sie smieje_okładka„PUSZEK  ŚNIEGU”

Siadł na grzędzie puszek śniegu.
Zaraz zwołał swych kolegów.
Zleciało się tyle puszków,
jakby pękła gdzieś poduszka.

Wszystkie zgodnie zawołały:
„Będziemy tu zimowały,
grzały kiełki i nasionka,
Aż zadzwoni śpiew skowronka!”

Kto się smieje_blog

Książeczkę wydał CZYTELNIK  w 1967 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – II.

„Na listeczku jaworowym”

Autorką 50 wierszyków jest Maria Czerkawska /1881 – 1973/.
Ilustrował Mieczysław Piotrowski / 1910 – 1977/.

Siedzi bajka – siwa babcia, na ławeczce.
Przez zarośla przybiegł do niej mały wietrzyk.

– Miła babciu, masz lat więcej niż dąb liści.
Opowiadaj coś dla serca i dla myśli.

Ja na liściu jaworowym piórem czajki
będę pilnie zapisywał twoje bajki.

Odczytam je groźnym drzewom, puszcz głębinom,
srebrnym wierzbom, co odbiciem  z wodą płyną.

One będę je powtarzać każdą porą
nad ścieżyną, przy potoku, w gęstwie boru.

Kto tamtędy pójdzie, w szumie, w liści szepcie
będzie słyszał taką bajkę, jaką zechce.


Opowiada babcia. Wietrzyk pisze bajki
na listeczku jaworowym piórem czajki.

Książeczkę wydała NK  w 1974 r. Nakład – 30 tysięcy; wydanie – I.

„W lesie biało”

…- Jemiołuszko, co się stało?
W lesie biało!

– Powiedziałabym z ochotą,
jeżeli ci chodzi o to,
ale jemiołuszka młoda
zna się tylko na jagodach.
Nie wiem. Patrz, idzie Mikita,
jego spytaj.

Z lisem nie jestem w przyjaźni.
Zając biegnie coraz raźniej.
Ptaki krążą wciąż te same,
Nareszcie spotkał swą mamę.


– Mamo – pisnął – co się stało?
W lesie biało!
Synku – szepce zajęczyca –
to nie żadna tajemnica,
to jest pierwszy śnieg.

Wierszyk Marii Czerkawskiej /1881 – 1973/  zilustrowała Maria Drabecka.
Książeczka wydana przez KAW w 1986 r. Nakład – 300 tysięcy, wydanie – II.