„Wróble” – Joanna Pollakówna

Wróbel czarny, wróbel biały
na parapet okna skoczył.
Wstaję, patrzę, mrużę oczy.
Wróbel czarny? Wróbel szary?
Czy to sen? Czy czary?

Smutny, mokry, szary wróbel
z niepokojem patrzy w okno.
– Pióra mokną, marznie dziób,
otwórz okno i coś zrób,
żeby lżej się żyło wróblom!

Wróbel czarny? szary? biały?
Sny się z jawą pomieszały?
Szary chciwie dziobie kaszę,
biały zerka w okno nasze,
czarny nóżką żółtą skrobie,
szary zjadł i poszedł sobie.

Wróbel czarny, wróbel biały,
gdzież się wróble zapodziały?
Resztę kaszy z okna zgarnę.
Czy widziałem to, czy spałem?
Czy są jakieś wróble białe?
Czy bywają wróble czarne?

Autorem pocztówek jest Janusz Grabiański /1929 – 1976/.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: