„Żółte chodaczki”

14 wierszyków Marii Czerkawskiej zilustrowała Danuta Przymanowska-Boniuk.

BRATEK

Rósł na grządce mały kwiatek:
z żółtym oczkiem ciemny bratek.

Podniósł oczko na różyczkę:
– Chciałbym taką mieć siostrzyczkę.

Na to róża rzekła ostro:
– Wcale nie chcę być twą siostrą!

Odwróciła wszystkie płatki.
– Nie chce więcej mówić z bratkiem.

A mak na to purpurowy
woła: – Nie chyl, bratku, głowy!

My jesteśmy braćmi bratka,
a cóż róża? Zła sąsiadka!


Książeczka pochodzi z  KAW.  Nakład – 300 tysięcy;  wydanie I z 1986 r.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: