„Mało nas”

8 bajeczek Marii Rosińskiej zilustrował Antoni Boratyński.
Poniżej – fragment bajeczki „Jak kaczorek Kwak obiad dzielił”.

… Siadły do stołu dzieci. Ach, zapach z kuchni leci…
Idzie z garnuszkiem Kwak. I zupkę dzieli tak:

Kwaczusiowi – łyżeczkę,
Taśtasiowi – łyżeczkę,
Żółtobrzuszce – łyżeczkę,
Tańczynóżce – łyżeczkę,
a sam obżartuszek zjada cały garnuszek…

Szepce kaczę kaczątku: – Pustkę czuję w żołądku…
Może na drugie danie więcej nam się dostanie?…
Już niesie Kwak rondelek. – Uwaga, dzieci! Dzielę:

Kwaczusiowi – ćwierć kartofelka,
Taśtasiowi – ćwierć kartofelka,
Żółtobrzuszce – ćwierć kartofelka,
Tańczynóżce – pół kartofelka,
a sam – po kartofelku kartofelek – zjada calutki rondelek.

Szepce kaczę kaczątku: – Pustkę czuję w żołądku…
Ale wnet milkną smyki. Kwak niesie kotleciki.
Ich zapach smakowity zaostrza apetyty.
– Dziel, Kwaku, dziel kotlety! A Kwak dzieli. Niestety,

Kwaczusiowi – kawalątko,
Taśtasiowi – kawalątko,
Żółtobrzuszce – kawalątko,
Tańczynóżce – kawalątko –
a resztę zjada sam.

Jeden kotlet – ham, ham! Drugi kotlet – ham, ham!
Trzeci kotlet – chrup… chrup… ojej zapchał się dziób!
A brzuch – o rety! Brzuch jak bania cały spuchł…

Książeczkę wydała  NK  w 1962 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: