„Przygody Filonka Bezogonka”

oraz „Nowe przygody Filonka Bezogonka” napisał Gosta Knutsson,
a ze szwedzkiego przełożył Zygmunt Łanowski.
Ilustracje – Danuta Niemirska;  okładka – Janusz Grabiański.

Siedmiu małych krasnoludków,
Których dobrze, dobrze znasz,
Zamieszkało w chatce z bajki
Wkoło chatki szumiał las.

przygody-filonka_okladkaPrzyszedł do nich w odwiedziny
Bezogonek nasz malutki.
Ucieszyły się ogromnie
W chatce z bajki krasnoludki.

  • Cóż za miły gość! – wołają,
    Każdy łapkę ściska mu.
    – Co za gość w chatynce naszej!
    Niech zamieszka z nami tu!

Niech zamieszka w naszym lasku,
Gdzie się wszelki gnieździ zwierz.
Cześć, Filonku, cześć kochany,
Tyś nam gość najmilszy – wierz!

Bo od kiedy śliczna Śnieżka
Tu mieszkała pośród nas,
Kogoś tak sympatycznego
nie oglądał cały las.

przygody-filonka_blog

 Będziesz tutaj razem z nami
Żywot fantastyczny wieść.
Witaj, kotku nasz kochany,
No, Filonku, łapka, cześć!!!

 Książeczkę wydała  NK  w 1980 r.  Nakład – 200 tysięcy;  wydanie – IV.

„Historia jednego filmu”

Borys Rycariew i Stanisław Gurin – na lewych stronach książki –
opisują to czego widz nie widzi, czyli jak powstaje „Cudowna lampa Aladyna”.
Natomiast prawe strony – to filmowy scenariusz, którego autorami  są
Wiktor Witkowicz i Grigorij Jagdfeld.

Przełożył Marek Dzierwajłło. Ilustrował Bohdan Butenko.

historia_okladka… Mam sześcioletnią córeczkę. Pewnego razu przyjechała na zdjęcia, poznała Aladyna, królewną Budur, czarnoksiężnika. Zobaczyła, że rozmawiam z nimi w bardzo zwyczajny sposób, a nawet robię im uwagi.

Po pewnym czasie, już w domu, zapytała nieoczekiwanie:
– Tatku, a czy ty możesz znaleźć moja lalkę?
– Oczywiście, że mogę. Chodź, poszukamy w twojej szufladzie.
– Nie, w szufladzie jej nie ma. Zgubiłam ją już dawno na podwórku.
Popatrzyła na mnie takim wzrokiem, że zrozumiałem bez trudu: córeczka oczekuje czarów. Jak czary, to czary! Dlaczego nie miałbym spróbować?
Uniosłem ręce ku sufitowi i wymamrotałem:

– Channa! Wachinna! Wachunna! Znajdź się, lalko!…

historia_blog

Książeczkę wydała  NK  w 1977 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

„Bajka o królewnie co spać nie chciała”

Bajeczkę Jerzego Harasymowicza /1933 – 1999/
ilustrowała Teresa Rudowicz /1928 – 1994/.

… Sejm zbiera się dzień po dniu
jak zaradzić temu złu

Mówią żeby królewna chciała spać
trzeba jej pod poduszkę podarek dać

o-krolewnie_okladkaWięc prosto znad Amazonki
trzy kolibry jej przywieziono
jak dzwonki

A z Afryki dostała
bardzo mądrego pawiana
co mówił dzień dobry
i do widzenia proszę pana

Z Grenlandii w podarku
trzy okręty przyjechały
na każdym był kapitanem
niedźwiedź polarny biały
i jeszcze dostała od pewnego
wielkiego dziwaka z Australii
kota co sobie morzami
z myszą podróżował w balii

o-krolewnie_blog

A królewska córa Rajska Konfitura
nic tylko hyc z łóżka…

Książeczka pochodzi z  WYDAWNICTWA LITERACKIEGO.
Nakład – 15 tysięcy;  wydanie I z 1962 r.