„Przyleciały gile”

Wierszyk Hanny Łochockiej /1920 – 1995/ ilustrują pocztówki
Józefa Czerwińskiego
/1907 – 1978/ wydane w latach 60-tych.

C_okDo kulek jarzębiny
od chłodu zmarszczonych
przyleciały jak żarcik
z gardziołkiem czerwonym,
jak tańczący
swawolny maczek,
co po ciemnych gałęziach skacze
i wita zdziwione wrony.

Przyleciały z północnych krain,
by szarugę zamgloną umaić;
żeby tej ziemi,
która biało uśnie,
tu i tam rzucić
skrzydlaty uśmiech;
a na śniegu piórkiem ognistym
pisać do nas wesołe listy.

Przyleciały gile_blog

Mrocznej zimy naszej
nie boją się gile.
Ot, przyleciał ptaszek –
i tyle!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: