„Kolory”

Wierszyki Joanny Kulmowej ilustrowała Teresa Wilbik.

BOSE SŁONECZKO

Koloty_okładkaWyszło słońce na bosaka w pole
i płakało, że je trawa kole.
Zamoczyło bosy promyk w bajorze
i płakało, że wyschnąć nie może.

Wbiegło boso w pokrzywy na łące
i płakało, że takie piekące.
Teraz kryje się za lasem bose.
Bo mu zimno iść przez nocną rosę.

SZKÓŁKA LEŚNA

Ledwie kukułka zakuka,
zaczyna się u nas nauka.
Te malutkie najmniejsze sosenki
uczą się zielonej piosenki.
Te bardzo jeszcze młode
uczą się wróżyć z chmurek pogodę.
Te, co już nieco odrosły od ziemi,
liczą obłoki, co płyną nad nimi.
Te wyższe i rozłożystsze
uczą się tańczyć, jak im wiatr zaświszcze.

Kolory_blog
A te najstarsze i najwyższe z nas
czytają głośno:
LAS
LAS
LAS.

Książeczkę wydała  NK  w 1973 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: