„Jak mała Agata…

szła na koniec świata” Janusz Domagalik /1931 – 2007/.
Ilustrowała Emilia Piekarska_Freudenreich.

Jak mała Agata_okładka… mama i tata w tej bajce nie występują, bo wyjechali. Pociągiem na wczasy. A babcia poszła ich odprowadzić
i nie wraca. Jest jeszcze Agaty brat, ale tak jakby go nie było. Bo śpi. I byle tylko nie płakał, to się w tej bajce nie liczy. To jeszcze bardzo małe dziecko, a bajki są przecież dla większych dzieci.

Więc to jest bajka? A tak. Prawdziwa? Jeszcze jak!

I co dalej? Ano właśnie. Została Agatka w zamkniętym mieszkaniu i kręci się po nim. Tu zajrzy, tam przystanie. O, tu kwiatki. A tam mucha na ścianie. Tutaj szafa, a tam okno. Może podlać kwiaty, żeby miały mokro? A za nią krok w krok… czyli trop w trop łazi wielkie psisko. Już to Agatę zaczyna złościć.
– Trop! Przestań wreszcie za mną chodzić, wiesz? – skrzyczała psa, aż opuścił łeb. I nagle coś jej przyszło do głowy…

Jak mała Agata_blog

Książeczkę wydała  KAW  w 1983 r.  Nakład – 60 tysięcy;  wydanie – I.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: