„Święta noc” – Józef Czechowicz

Sw_noc

Rys. Helena Matuszewska

Słuchaj , dziewuszko, słuchaj i chłopcze,
jak grają w szopce:
la – la, la- la,
dobiega aż tutaj z dala…

Fujarki fiukają tak rzewnie,
śpiewnie-zaśpiewnie:
lu – lu, lu – lu,
w uciesze skąd tyle żalu?…

Bębenek dudni, tupie i brzęczy,
tyle, nic więcej:
le – le, le – le,
do stóp Jezuska się ściele…

Skrzypki świergocą słodziutko
srebrzystą nutką:
li – li, li – li,
będziemy się weselili…

Świeta Noc

Rys. Bożena Truchanowska

Śpiewajcie, grajcie, chłopięta,
i wy, dziewczęta:
la – la, la – la,
kolęda serca rozpala…

Wiersz przepisałam z książeczki „SNY SZCZĘŚLIWE” wydanej w 1984 r.

Advertisements

4 komentarze

  1. Bazyl said,

    25/12/2014 @ 08:01

    I Tobie świątecznej (i nie tylko), radości :)

    • jarmila09 said,

      25/12/2014 @ 10:49

      Bazylku, jak to dobrze, że o mnie pamiętasz!

      Też Ci życzę wielu powodów do radości,
      i oby spełniły się wszystkie Twoje marzenia!

  2. Witek said,

    21/02/2017 @ 12:06

    Bardzo dziękuję za zamieszczenie tego tekstu w internecie. Całe długie lata nie mogłem sobie przypomnieć tych słów, a utwór ten znam w wersji muzycznej, w przepięknym wykonaniu chóru „Poznańskie Słowiki”. Ta pastorałka zamieszczona była na analogowej płycie długogrającej firmy Veriton pt. Kolędować Małemu”. Wydana została w 1968 r., miałem wtedy roczek. Rodzice kupili tę płytę 2-3 lata później na Boże Narodzenie i słuchałem jej bardzo często na adapterze (gramofonie do płyt analogowych). W latach 80. zgrałem większość utworów z tej płyty na kasetę magnetofonową, a w XXI wieku z tych nagrań udało mi się zrobić pliki mp3. Bardzo wiele utworów znalazłem też w internecie w całkiem dobrej jakości lub zgrałem z płyt CD (bo „Kolędować Małemu” było swego rodzaju kompilacją utworów różnych wykonawców, takim montażem słowno-muzycznym z przepięknymi recytacjami w wykonaniu Janiny Seredyńskiej.
    I obecnie mam prawie całą tę płytę w formacie mp3 – prawie całą, bo nadal brakuje mi tego jednego utworu. Aż do dzisiaj nie potrafiłem sobie nawet przypomnieć jego słów ani melodii, ale dziś rano ni stąd ni zowąd przypomniał mi się jeden wers „do stóp Jezuska się ściele”, wpisałem go w Google i… wylądowałem tutaj.
    Teraz oczywiście – kiedy już widzę cały tekst – pamiętam także muzykę i głos solisty „Poznańskich Słowików”, ale zostanie on już chyba tylko w mojej pamięci, a szkoda, bo było to bardzo piękne wykonanie.
    Pozdrawiam serdecznie ;-)

    • jarmila09 said,

      21/02/2017 @ 16:18

      Cieszę się – i to bardzo – że ta moja… archiwizacja
      na coś się przydaje :)
      Przesyłam moc… blogowych serdeczności :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: