„Drzewo da samego nieba”

Autorką książeczki jest Maria Terlikowska. Ilustrowała Teresa Wilbik.

Drzewo do samego nieba_okładkaNa środku naszego podwórka rośnie drzewo. Nigdy
nie słyszeliśmy, żeby ktoś powiedział o nim – kasztan, albo topola, albo lipa. Mówimy po prostu – drzewo.
Bo nie ma innych drzew na podwórku.
Nawet by się nie zmieściły.

Podwórko jest małe, z trzech stron otoczone przez trzypiętrowe kamienice, stare i brzydkie. Z czwartej
jest niski budynek, w którym kiedyś była kuźnia.
Dziadek Frączak pamięta, jak woźnice przyprowadzali tu konie do podkucia.
To było bardzo dawno. Ale drzewo już wtedy rosło, prawie tak samo wysokie,
jak teraz.
Bo drzewo jest wysokie…

Drzewo do samego nieba_blog
Książeczka pochodzi z  KAW . Nakład – 100 tysięcy;  wydanie II  z 1978 r.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: