„Dyngus” – Krystyna Artyniewicz

Dyngus_okładka
Nie chodź, Kasiu, dziś rankiem

do studzienki ze dzbankiem.
Już coś wróbel świergotał,
że tam czai się psota,
że tam figle chichocą.
Po co idziesz tam? Po co?
– Choć się licho gdzie chowa,
pójdę wodę pompować.

Wraca Kasia – dzban pusty,
mokre wstążki i chusty,
mokry warkocz, gorsecik –
ciurkiem woda z niej leci.
Choć zmoczona jak deszczem,
Kasia śmieje się jeszcze.
– A cóż to za przygoda?
– Dyngus! Lała się woda!

Dyngus_blog_

Autorem pocztówek – z lat sześćdziesiątych – jest Czesław Wielhorski.

Reklamy

2 Komentarze

  1. Dana M. said,

    21/04/2014 @ 15:30

    Świąteczno-Dyngusowe serdeczności ślę :)

    • jarmila09 said,

      23/04/2014 @ 09:31

      Oj, z tym moim refleksem – coraz gorzej :(
      Serdeczne dzięki!
      Pozdrawiam słonecznie i jeszcze… kwietniowo :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: