„Ten elektryczny potwór”

Autorką książeczki jest Krista Bendova. Przekład – Andrzej Piotrowski.
Ilustrował – Maciej Malicki. Okładka – Janusz Stanny.

Ten elektryczny potwór_okładka… Pływał sobie sum, pływał, a każdy, kto dotknął jego wąsów, zostawał natychmiast elektrycznie porażony
i wszystkie gwiazdy stawały mu w oczach.

– Co tu począć? – zastanawiały się przerażone rybki rozmaitych gatunków i rozmiarów. – Przed tym elektrykiem nie uchroni nas ani siła, ani rozum.

I od tego dnia smutek zapanował w spokojnej rzece, bo podwodne stworzenia nie wiedziały, jak pozbyć się elektrycznego potwora. I działoby się tak po wieki wieków, gdyby nie sędziwy karp, który pewnego dnia przypomniał sobie, że gdzieś w górze rzeki, u samych jej źródeł, mieszka stara uczona żaba…

Ten elektryczny potwór_blog

Książeczka pochodzi z  KAW.  Nakład – 500 tysięcy;  wydanie I z 1977r.

Z WIEWIÓRKĄ

Reklamy

1 komentarz

  1. zakladka said,

    07/03/2013 @ 13:52

    O miałam to, miałam! Pamiętam te rybki wpływające do butów…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: