„Ala ma kota”

Autorką książeczki jest Wanda Chotomska.
Ilustrowała Maria Uszacka.

Tę książeczkę napisałam dla moich przyjaciół z podwórek, dla tych,
na których wołają: „Ala ma kota”, „Beksa – lala” albo „Jurek – ogórek”
Martwicie się, kochani, że tak Was przezywają? Mnie także przezywali,
wołali – „Indycze jajo” – i często przez to płakałam, gdy byłam w Waszym wieku.
A dziś napisałam tę książkę przezywaczom na złość i na przekór!    –    Autorka

Są tacy, co zbierają na przykład samowary,
a ja się bawię w czary, cza-cza-cza, cza-cza-cza.
Bo gdyby nie te czary, świat byłby sza-sza-szary,
ponury jak listopad i smutny ja ta łza.

Uśmiechnij się, kochanie, świat wcale nie jest szary,
różowe okulary na nosek włóż raz, dwa.
Zmartwienia i kłopoty wyślemy na wagary,
niech żyją cza-cza-czary, cza-cza-cza, cza-cza-cza.

Cza-cza-cza grają skrzypce i zaraz jest weselej,
a miotłę w wiolonczelę zmieniło się raz, dwa.
Słoneczko się uśmiecha jak milion pomarańczy
i świat dokoła tańczy cza-cza-cza, cza-cza-cza!

Książeczkę wydała  NK  w 1983 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: