„Biały bażant”

Autorem 22 wierszyków jest Stanisław Grochowiak / 1934 – 1976 /.
Ilustrowała Maria Sołtyk.

„STRASZNO”

Straszno. Dziwnie. Dziwno straszno.
Spojrzysz w okno, jeszcze straszniej.
Nie wiem, co mnie dzisiaj naszło,
Ale ja to lubię właśnie.

Żeby jeszcze mną potrząsło,
Żeby zębem zadzwoniło.
Bać się bania, jakże bosko!
Bez powodu, jakże miło!

Przecież ściany są na straży,
Błyśnie światło, strach przepłoszy,
Ale kto chce być odważnym,
W strachu pływa jak w rozkoszy.

Wtedy cienie tajemnicze
Nagle łaszą się jak psiaki.
Strach doprawdy nie jest niczym
Po czymś takim.

Książeczka pochodzi z  KAW.  Nakład – 60 tysięcy;  wydanie I z 1978 r.

Reklamy

5 Komentarzy

  1. 13/10/2012 @ 19:52

    Dziewczyno, czy wszystkie te książeczki są Twoje? Masz ich jakieś olbrzymie ilości:) Co mnie oczywiście bardzo cieszy:)

    • jarmila09 said,

      13/10/2012 @ 21:48

      Oj… moje ci one, moje :) Na blogu jest ich… grubo –
      i to bardzo :) – ponad 400, z czego jedynie ~ 10 %
      wypożyczyłam z biblioteki.
      A na skanowanie… czeka jeszcze też… grubo :) ponad setka!
      Ot, natura chomika… :), tylko co dalej…

  2. jarmila09 said,

    15/10/2012 @ 11:34

    Można rzec, iż dzień bez… skanowania,
    dniem – straconym :))))

    Serdecznie pozdrawiam Sympatyków
    … moich skanów!!!!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: