„Fruwająca krowa”

Autorem wierszyka jest Jan Brzechwa. Ilustrował Janusz Stanny.

Wszystkie krowy na świecie, jak wiecie,
obyczaje miewają jednakie.
Ale żyła w skowrońskim powiecie
taka krowa, co chciała być ptakiem.

Zazdrościła gawronom i srokom,
że tak sobie latają wysoko.
Spoglądała z pastwiska na szczygły
i na szpaki, co lot mają śmigły.

Zazdrościła wesołym jaskółkom,
że nad ziemią fruwają wciąż w kółko.
Pomyślała: „Polecę do nieba,
bo mi tego dla zdrowia potrzeba.

Jestem ciężka i trochę opasła,
ale kocham ten bezmiar szeroki,
będę odtąd na chmurkach się pasła,
będę jadła soczyste obłoki.”

Weszła tedy na górę pobliską,
a ujrzawszy pod sobą urwisko,
wnet zabrała się mądrze do dzieła.
Wzięła rozpęd, pobiegła przed siebie,
i wysoko jak ptak pofrunęła,
a po chwili znalazła się w niebie.

Zjadła kilka obłoków ze smakiem,
gdy zaś wreszcie już dość miała jadła,
rzekła: –  Wolę być krową niż ptakiem.
I na ziemię wolniutko opadła.

Wy mi zaraz na pewno powiecie,
że historia ta jest niebywała,
a ja wiem, że w skowrońskim powiecie
była krowa, co fruwać umiała.

Książeczka pochodzi z  KAW .  Nakład – 500 tysięcy;  wydanie II z 1972 r.

Reklamy

2 Komentarze

  1. Marlow said,

    05/07/2012 @ 10:53

    Na motywie zwierzęcia, które chce przemiany w inne oparty jest „Bimbo niezdara” K. Eigl’a (il. M. Piotrowski) wydany w 1969 r. przez NK w serii „Moje książeczki”

    • jarmila09 said,

      05/07/2012 @ 18:59

      I znowu się… rumienię :), bo nie znam tej książeczki.
      No, ale… poszukiwania – nadal – przede mną:)

      Pozdrawiam – bardzo – upalnie!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: