„Bajka o królu”

Autorem wierszyka jest Jan Brzechwa / 1898 – 1966 /.
Ilustrowała Elżbieta Murawska. Okładka – Janusz Stanny.

Daleko stąd, daleko
w stolicy, lecz nie naszej,
był król, co pijał mleko
i jadał dużo kaszy.

Martwili się kucharze:
„O rety! Co się dzieje?
Król kaszę podać każe,
Król nic innego nie je!

Jak tu pracować można
i jak tu takiemu służ tu?
Król nie chce kaczki z rożna
ani łososia z rusztu.

Król nie tknie nawet jaja,
król nie zje nawet knedli,
które we wszystkich krajach
królowie zwykle jedli.”

A król się śmiał: „Mnie wasze
nie wzruszą narzekania.
Ja jadam tylko kaszę!
Zabierzcie inne dania!

Niech zbliży się podczaszy,
a choć i on narzeka,
niech z flaszy mi do kaszy
naleje szklankę mleka!”

Wzdychała wielka Rada:
„Jadamy niczym chłopi,
bo państwem naszym włada
Kaszojad i Mlekopij.

Codziennie nam na tacy
podają miskę kaszy –
tak mogą jeść biedacy
z suteren lub z poddaszy.

Lecz my, Królewska Rada,
narodu straż najstarsza,
nam nawet nie wypada,
by kiszki grały marsza!”

A król wciąż rósł i mężniał,
był coraz zdrowszy z wiekiem,
i mężniał i potężniał
jadając kaszę z mlekiem.

Lecz nie był zawadiaką
 i nienawidził wojen,
a miał zasadę taką:
co twoje, to nie moje.

Wróg trzymał się daleko,
bo wroga król odstraszył.
A, ty, czy pijesz mleko?
Czy jadasz dużo kaszy?

Książeczka pochodzi z  KAW .  Nakład – 500 tysięcy;  wydanie III z 1977 r.

Reklamy

1 komentarz

  1. 12/07/2012 @ 19:19

    Od jakiegoś czasu chodzi za mną ta bajka :o)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: