„Wielkanocne jajo”

... co to jest Wielkanoc?
– Ech, Filemonie! To się nie da tak łatwo powiedzieć. Wielkanoc to… pęta białej kiełbasy, szynka z chrzanem, jaja na twardo, polędwica różowa jak wschód słońca…
– Ciągle nic nie rozumiem, Bonifacy!
– Nie przerywaj! Co to ja mówiłem? Aha… wschód słońca, babka wielkanocna pełna rodzynek i migdałów, makowce, mazurki…

-… dlaczego się te jajka maluje?
– Hm! Chyba z radości. Idzie wiosna, ciepło się robi. Pąki pękają na drzewach, legną się kurczęta. Sama radość! Zaczyna się nowe życie. A dla nas jedzenie…

... Cały czas kiszki grają mi wielkanocnego marsza. Dlatego powtarzam: Wielkanoc powinna trwać do Wigilii, a Wigilia do Wielkanocy. Co to byłoby za życie. Co za tłuste lata. I pomyśl, nie musielibyśmy sobie wcale tymi wstrętnymi myszami głów zawracać.

Kocie… marzenie  pochodzi z książeczki„Filemon i Bonifacy”  ilustrowanej przez Julittę Karwowską – autorkę tych pocztówek / z lat sześćdziesiątych /.

Advertisements

9 komentarzy

  1. Sempeanka said,

    08/04/2012 @ 20:32

    jaki świetny cytat :)) muszę go poszukać. Filemon i Bonifacy to prawdziwe źródełko ludowości – ech ta Babcia w łowickiej spódnicy i Dziadek w butach z cholewami :)

    • jarmila09 said,

      09/04/2012 @ 06:46

      Kliknij, proszę, na tytuł „Bonifacy i Filemon”,
      to… otworzą się ilustracje z tej książeczki.

      Pozdrawiam słonecznie, aczkolwiek – mroźnie :),
      bo za oknem mamy dwa stopnie poniżej zera.

  2. shirkus said,

    08/04/2012 @ 23:41

    Hej:)
    Wczoraj znalazłam Twojego bloga. Te wszystkie książeczki, które tutaj umieszczasz są Twoje, czy część pożyczona/wypożyczona? Jeśli wszystko Twoje to zazdroszczę, że nadal masz tyle książek z dzieciństwa.
    pozdrawiam :)

    • jarmila09 said,

      09/04/2012 @ 07:16

      Witaj… na prawie 400 książeczek – z biblioteki
      wypożyczyłam jedynie kilkanaście procent.
      I ten książeczkowy zbiór ciągle mi się powiększa :),
      z powodu… pokus :) na Allegro i w antykwariatach.

      Zapraszam Cię do kolejnych, blogowych odwiedzin!!!!

      • shirkus said,

        10/04/2012 @ 09:13

        No, ba! Jasne, że będę odwiedzać Twojego bloga. Szczególnie, że mnie zainspirowałaś do wyszukiwania w antykwariatach i na Allegro książek z dzieciństwa i dzięki twojemu blogowi przypomniałam sobie, jakie książeczki kiedyś miałam w domu.
        I wiesz, nie bądź zła, ale zainspirowałaś mnie do założenia bloga o takiej tematyce. :)

  3. jarmila09 said,

    10/04/2012 @ 12:39

    No, co Ty… zła ?, wprost przeciwnie – będę zachwycona :),
    że powstaje kolejny blog, poświęcony twórcom literatury
    dziecięcej, których dokonania są… ponadczasowe!!!!

    Życzę Ci szybkiego odnalezienia tych książeczek
    i blogowej… wytrwałości :)!

    • shirkus said,

      11/04/2012 @ 19:05

      Szukanie będzie żmudne. Wczoraj byłam w jednej bibliotece, ale tam nie mieli nic ‚starego’, ale myślę, że powolutku znajdę coś w bibliotece i coś zakupię. :)
      A jak już założę bloga to się pochwalę. A póki co, będę śledziła Twojego bloga. :)

      • jarmila09 said,

        11/04/2012 @ 19:19

        A zaglądałaś na Allegro? Kupiłam tam kilkadziesiąt
        książeczek i jeszcze nie wszystkie zeskanowałam :(

        Trzymam kciuki za Twoje… blogowe poczynania!!!!

  4. shirkus said,

    12/04/2012 @ 22:07

    Głównie tam szukam, ale ostatnio nic tam nie było. Ale jestem dobrej myśli.
    Dzięki za kciuki. :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: