„Król Kocur”

Autorem książeczki jest Gyula Illyes. Ilustrowała Elżbieta Murawska.

… Kot uciekł na sam koniec wsi i tam przysiadł przy mostku, okropnie zmartwiony. Nieco dalej, już na mostku, siedział lis. Kot zobaczył zwisający, puszysty ogon, skoczył i zaczął się nim bawić. Lis zerwał się przerażony i spiczastą mordę zwrócił w kierunku kota. Kot także się zląkł.  Odskoczył i zjeżył sierść.
Tak się przez dłuższą chwilę wpatrywali jeden w drugiego.

Lis nigdy jeszcze nie widział kota, kot nigdy nie widział lisa.
Obaj byli przestraszeni i nie wiedzieli, co robić. Wreszcie lis zapytał:
– Wybacz, panie, nie chcę cię obrazić, ale czy mógłbyś mi powiedzieć,
z jakiego jesteś rodu?

– Jestem król Kocur!
– Król Kocur? Nigdy o takim nie słyszałem!
– Zaiste, powinieneś był słyszeć. Jestem taki potężny,
że każde zwierzę potrafię nauczyć moresu!

Lis najpierw zaniemówił z wrażenia, potem uniżenie poprosił kota,
ażeby zechciał przyjąć zaproszenie na kurczaka…


Książeczkę wydała  NK  w 1974 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

BARDZO  SERDECZNIE  DZIĘKUJĘ  ZA…
JUBILEUSZOWE  E-MAILE  I  KOMENTARZE!

Reklamy

2 komentarze

  1. wilddzik said,

    03/04/2012 @ 20:02

    Początek brzmi fantastycznie, zwłaszcza dla mnie – maniaczki kociego rodu :-)

  2. Liuta said,

    03/11/2013 @ 20:33

    Strasznie mi się spodobały ilustracje! Kliknęłam, kupiłam. Jeden kłopot, że książka nieznośnie śmierdziała. Ostatecznie wymontowałam jedną z wyklejek, wykąpałam i mam, wręcz na ścianie!
    Kiedy indziej kolory okazują się nie tak piękne jak na zdjęciu, skąpane w smętnososie onegdajszej sztuki poligraficznej i pożółkłego papieru. Szkoda! W przypadku peerelowskich wydawnictw najbardziej jednak cenię wznowienia.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: