„Prawie wszystkie przygody Zuzanny”…

… opisała Ada Kopcińska. Ilustrował Mirosław Pokora.

… Co się dzieje?
Czyżby nagle słonko zgasło?
Poszarzało, pociemniało,
gdzieś daleko zawarczało.
Coś błysnęło. I coś trzasło.
Psy się gryzą? Gonią kota?
Konie jadą znów przez mostek?
Drzewa szumią – ale smutnie.
Las jest straszny. Las jest obcy. Nieprzyjazny.
Co to?

Burza. Burza jedzie, zaprzężona w cztery konie.
Toczy wielki z chmury wóz.
Wiezie deszcz i mały deszczyk.
Wiezie tęczę. Wiezie złota całą górę.
Porozrzuca ponad lasem. Zmoczy deszczem.
Zmyje kurz.
No, do domu! Ale już!…

Książeczkę wydała  NK  w 1975 r.  Nakład – 40 tysięcy;  wydanie – I.