„Cześć, Balbina”

Autorką trzech historyjek o mojej, ulubionej gąsce jest Maria Terlikowska.
Ilustrowała Anna Hoffmann.

Balbinka i Azor

– Idę na bazar, a ty zostań w ogródku. I żeby nikt nie   pobrudził bielizny i nie wychlapał mydlin.
– Trudno, popilnuję…

– Jakiś ty brudny, Azorku! Nie podchodź do bielizny, bo ją poplamisz. A gdyby tak wykapać Azora? On ma taki niekąpany wygląd…
Wezmę połowę mydlin.

– Lubisz się kąpać, prawda? No, grzeczny piesek, grzeczny… Ciepłe mydlinki, dobre. No, dlaczego się wyrywasz? Jeszcze cię nie zaczęłam myć…
Aj! Głupi pies! Zachlapałeś mi twarz! To osioł, nie pies!


– Wróć! W tej chwili wróć!
– Byłem daleko, ale już wróciłem.
– Nie ty! Azor! Jest niedomyty…
– Pewnie dlatego wyciera się w waszą bieliznę.
– Musimy domyć Azora, zanim się nie wytrze we wszystko!
Ale on wcale mnie nie słucha…

– Mnie posłucha. Widzisz? Przyszedł! Bo psa trzeba kąpać z kiełbasą…

Książeczka wydana w 1973 r. przez RSW Książka Prasa Ruch.
Nakład – 60 tysięcy;  wydanie – I.

Advertisements

2 komentarze

  1. malami57 said,

    24/01/2015 @ 01:48

    Kocham, kocham, kocham Gąskę Balbinkę po tylu latach !!!! zawsze miała wspaniałe przygody ! chciałabym jeszcze, żeby był tutaj uwzględniony Kurczak Ptyś, dzięki któremu wpadała w tarapaty !
    pozdrawiam i mocno ściskam <3

    • jarmila09 said,

      24/01/2015 @ 10:00

      No cóż, Ptyś jest tutaj tylko na rysunkach…

      Przesyłam moc serdeczności!!!!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: