„Szum drzew”

10 wierszy Leopolda Staffa zilustrował Józef Wilkoń.

                 Szum drzew
Najpiękniej ta piosenka śpiewa,
Którą się w sen kołyszą drzewa.
Kiedy w powiewie liść szeleści,
I ucho jak milczenie pieści.
Posłuchaj ze mną tego szumu,
Wpiszę go tobie do albumu.

Muzyka żab wieczornych
Gdy krwią słońca zachód ociekł
I na gnieździe zasnął bociek,
Gdy konają zorze blade,
Żaby rade – rada w radę.
W rozmarzonych cisz zadumie
Głos podaje kuma kumie,
Będą kumkać tak do rana,
Bo nie boją się bociana.


Książeczkę wydała NK  w 1961 r. Nakład – 30 tysięcy; wydanie – I.

Reklamy

1 komentarz

  1. be.el said,

    13/10/2011 @ 07:22

    Oglądam te ilustracje, wpisuję tytuł na listę książek pożądanych. Piękna książka – nie mogę oczu oderwać. Muszę do niej dotrzeć.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: