„Miedziana lampa”

Baśnie i opowieści o śląskim skarbniku
napisała Kornelia Dobkiewiczowa /1912 – 1990/.

… Dziś powiedzieć można, że baśnie o nim żyją i że jeszcze są opowiadane. By stworzyć tę książkę, nie trzeba było wcale ich odgrzebywać w starych i rzadkich drukach. Wystarczyło pomieszkać ćwierć wieku na Śląsku, poznać górników i ich rodziny; wystarczyło porozmawiać z tymi, których życie upływa w kopalni. Takich zaś ludzi liczy Śląsk niemało i bardzo się nimi chlubi.
Katowice, 1957                                                                                          Autorka

Eliaszowa pieśniczka-przymówka:
Czyś ty nie wiedziała,
czyś ty nie słyszała,
że jest jutro niedziela?
Włosa-ś nie zaplotła,
izby-ś- nie zamiotła –
z ciebie, dzioucho, niewiela!

Odpowiedź Hanulki:
A cóż to cię boli?
Pilnuj swojej roli!
Pilnuj srebra i chaty!
Do karczmiczki chodzisz
i dzieweczki zwodzisz –
fałesznyś jest, chocia bogaty!

Książeczkę ilustrował Antoni Boratyński.


Książeczka wydana przez NK w 1974 r. Nakład – 30 tysięcy; wydanie – IV.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: