„O skąpym Bartoszu…

sprytnym kocie Filucie i babcinych okularach” napisała
Janina Broniewska, a zilustrował Bogdan Zieleniec.

… O północy zwołał wszystkie myszy. I te z komory, i te ze strychu. Namnożyło się ich przez ten czas, że ich zliczyć nie potrafił.
I powiada do nich:
Obiecałem wam życie darować. Darowałem?
– Oj, darowałeś, darowałeś, królu nasz! –
piszczą myszy.

Dzisiejszej nocy macie się wszystkie z powrotem do lasu wynieść i ani jednej nie skrzywdzę, bo taki mam już koci honor. I żadna z was ani tu zostać, ani wrócić nie śmie, bo od jutra już łapię myszy, jak przystało na porządnego kota. Rozumiecie?
Rozumiemy, rozumiemy!…


Książeczka pochodzi z serii „Czytam sam” i była wydana przez NK w 1959 r.
Nakład – 90 tysięcy; wydanie – I.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: