„Czego mi się chce”

Wierszyk Danuty Wawiłow pochodzi z książeczki „Strasznie ważna rzecz”.
Ilustracje – Teresy Wilbik.

    Od samego dzisiaj rana
    czegoś mi się chce…
    Nie cukierka, nie banana –
    może pisaku, może siana
    albo nawet – nie wiem sama –
    muchy tse-tse-tse?

    Może zgadnie ktoś przypadkiem,
    na co ja mam chęć?
    Uszyć krowie suknię w kwiatki?
    Wsypać pieprzu do herbatki?
    Albo złapać – ciach – do klatki
    krokodyli pięć?

Co w kłopocie mi pomoże?
Jeśli ktoś to wie,

niech mi zaraz liścik kropnie,
bo nie mogę – tak okropnie,
tak okropnie, tak okropnie
czegoś mi się chce!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: