„Strasznie ważna rzecz”

Książeczka zawiera 15 wierszyków Danuty Wawiłow / 1942 – 1999 /.
Ilustrowała Teresa Wilbik.

Mama, przestań zmiatać śmiecie!
   Chcę powiedzieć ci w sekrecie
   strasznie ważną rzecz:
   były sobie dobre wróż…
   jedna miała krótkie nóż…
   druga miała dwie papuż…
   trzecia miała miecz!

Mama, nie pisz, tylko słuchaj!
   Zaraz powiem ci do ucha
   strasznie ważną rzecz:
   była sobie wielka much…
   raz urwała się z łańcuch…
   zjadła tacie pół kożuch…
   i uciekła precz!

Mama, już się nie złość na mnie!
Słowo daję, ja nie kłamię,
będę bardzo grzecz…
Mama, ja cię bardzo kocham!
Nie żartuję ani trochę!
Przecież jak się kogoś kocha,
to jest ważna rzecz!


Książeczka wydana przez KAW w 1989 r.
Nakład – 50 tysięcy; wydanie – III.

Reklamy

9 komentarzy

  1. Elżbieta Boryniec said,

    26/05/2011 @ 22:45

    Przeuroczy wierszyk o bardzo ważnej sprawie. Cieszę się, że dotarłam do niego w Dniu Matki. Jolu, gratuluję wyboru!

    • jarmila09 said,

      27/05/2011 @ 08:25

      Elżuniu, witam Cię w moich, blogowych progach :)
      i serdecznie zapraszam do kolejnych odwiedzin!

  2. tusiala said,

    24/07/2011 @ 20:13

    najbardziej z tej książki kocham kałużystów, choć strasznie ważna rzecz też jest strasznie ważna:). dziś odkryłam ten blog i znalazłam tu dużo deserków i wiele cudownych smaczków, gratuluję i dziękuję.

  3. mery said,

    18/08/2011 @ 12:22

    uwielbiam tą książkę:) niestety moja miała już ponad 30 lat i wychowała małe grono dzieci wiec jest juz w bardzo ciężkim stanie…:( ja kocham wszystkie wierszyki z tej ksiażki:) część do tej pory znam na pamięć:D

  4. Mrsdalloway said,

    27/05/2012 @ 15:10

    Wspaniały tekst na Dzień Mamy, żałuję tylko, że nie natknęłam się na niego wcześniej. Jestem oczarowana Twoim blogiem!

    • jarmila09 said,

      27/05/2012 @ 17:08

      No, to mam nadzieję, że będziesz tutaj zaglądała
      regularnie :) Pozdrawiam… majowo :)

      • Mrsdalloway said,

        27/05/2012 @ 17:52

        Zdecydowanie tak! I pewnie polecę innym. Z przyjemnością na zajęciach opowiem o tych cudownościach książkowych, by zarazić dzieciaki czytaniem. Choć przyznać muszę, że próbowałam ostatnio bratankowi czytać Dziadka do orzechów i tekst okazał się nieco archaiczny dla niego, choć czyta dużo. Z przyjemnością gromadzę w domu wszystkie stare bajki, baśnie i nie pozwalam ich oddać na makulaturę:)
        Słonecznie pozdrawiam z Wrocławia.

  5. Kasia said,

    17/06/2012 @ 00:32

    Jejku całe moje dzieciństwo i Mama moja KOCHANA taka młoda stoi mi przed oczami. CUDOWNY BLOG :D. Miałam iść wcześnie spać i niestety już nie pójdę. Jestem oczarowana :D mądrze tu, ciepło i pięknie. Balsam dla duszy i ciała. Wszystkiego najjjjjjjjjjjlepszego dla Ciebie i dziękuję za kolejne potwierdzenie że na świecie mnóstwo jest mądrych, wrażliwych ludzi tylko trzeba chcieć ich dostrzec i wyszukać na przykład na https://jarmila09.wordpress.com/ :D

    • jarmila09 said,

      17/06/2012 @ 07:23

      Kasiu, z całego serca, dziękuję za te serdeczne słowa, ale
      … odpowiedzialność :) za zawartość „TO DLA PAMIĘCI”
      ponoszą nasi twórcy, a ja jedynie… odkurzam te „perełki”!

      I cieszę się – PRZEOGROMNIE – że coraz więcej osób
      … odwiedza mój blog, a takie posty jak Twój powodują, że
      już czwarty rok zajmuję się tą swoistą… archiwizacją :),
      aby – choć na chwilkę – przywołać nasze wspomnienia
      z dzieciństwa.

      Pozdrawiam Cię… czerwcowo :) – i zapraszam do kolejnych,
      blogowych odwiedzin!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: