„Bajka o carze Sałtanie…

jego synu sławnym i potężnym bohaterze księciu Gwidonie Sałtanowiczu i o pięknej księżniczce Łabędzicy” – A. Puszkina

Trzy dziewoje przy okienku
Tkały lnianą nitkę cienką.

„Gdybym tak carycą była –
Pierwsza siostra przemówiła –
Tobym obiad na świat cały
Zgotowała doskonały”.

„Gdybym ja carycą była –
Druga siostra oświadczyła –
To na cały świat bez mała
Sama płótna bym utkała”.

„Gdyby mnie wziął car za żonę –
Rzekła trzecia nad wrzecionem –
Urodziłabym carowi
Bohatera co się zowie!”…


Bajeczkę przełożył Jan Brzechwa, a zilustrował – Stanisław Kowalow.
Cdn.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: