„Srebrne gwiazdki”

… to zbiór dziewięciu, zimowych wierszyków Ewy Szelburg-Zarembiny.
Ilustrował Zbigniew Rychlicki.

Srebrne gwiazdki
Reni było trzeba
srebrnej gwiazdki z nieba.
Wtedy zima biała
tyle ich zesłała,
że się ziemia cała
srebrną gwiazdką stała.

Biegnie żwawy Grudzień
Biegnie żwawy Grudzień
z brzękiem łyżew, nart:
– Dalej za mną, dzieci!
Kto żyw – ten na start!

Książeczka pochodzi z Wydawnictwa Lubelskiego. Nakład – 500 tysięcy.
Wydanie II – z 1987 r.


Póki mróz nie zginie
Mam ja kromkę chleba,
z wróblem się podzielę.
O ptaszki dbać trzeba,
jedz, wróbelku, śmiele.

Mam kubeczek mleka,
Naleję kotkowi,
bo ten kotek jest kulawy,
nic dzisiaj nie złowi.

Pali się ogieniek,
ciepło przy kominie.
Chodź, ogrzej się, piesku,
póki mróz nie zginie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: