„Dziadzio Mrok”…

… jest zbiorkiem 10 wierszyków Ewy Szelburg-Zarembiny /1899 – 1986 /.
Ilustrował Zbigniew Rychlicki / 1922 – 1989 /.

Pada, pada deszcz
chlupu, chlupu, chlup!
Idzie dziadzio Mrok
tupu, tupu, tup!

Idzie dziadzio Mrok
człapu, człapu, człap!
Wyskoczyła noc,
za połę go łap!

Zmyka dziadzio Mrok
tupu, tupu, tup!
A noc za nim brnie
chlupu, chlupu, chlup!

Książeczka pochodzi z Wydawnictwa Lubelskiego.
Nakład – 200 tysięcy. Wydanie II z 1987 r.


Słota
Deszcz pada od rana
do samego południa.
Świat jest mokry i ciemny
jak zaklęta studnia.

Małe dzieci śpią w domu,
duże – siedzą w szkole,
a chodzą po ulicy
same – parasole.

Advertisements

4 komentarze

  1. 04/08/2013 @ 20:40

    Hi there to all, how is the whole thing, I think every one is getting more from this website, and your
    views are nice in support of new users.

  2. zabawyzn said,

    18/10/2013 @ 20:12

    Jak ja uwielbiam Ewę Szelburg – Zarembinę. A wiersz „Słota” – kocham go od plus minus 20 lat. Z ta książką się wychowywałam, z czasem gdzieś zaginęła. Jak dobrze ją tu, ją znów, zobaczyć. Dziękuję. Zaczynam przekopywać antykwariaty w jej poszukiwaniu dla mojej N.

  3. 21/11/2013 @ 22:58

    […] z pewnością dużo lepszych – zdjęć z tej pięknej książki możecie znaleźć na blogu “To dla pamięci”. Ogólnie wiele pięknych książek autorka tego bloga tam przypomina. Chroni je od […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: