„Jarzębina” – Władysława Broniewskiego

Ten wierszyk przepisałam z książeczki „Dla dzieci ” ,  o której wspominałam     20 września 2009 r.

Jarzębina, jarzębina
już czerwienić się zaczyna,
chce korali mieć bez liku
i przeglądać się w strumyku:

” Takam śliczna i młodziutka,
lecz ta młodość taka krótka,
bo opadnie liść niedługo,
słota zjawi się z szarugą,
posmutnieją pola, lasy,
nie zostanie nic z mej krasy. „

Rysunek Olgi Siemaszko, a zdjęcie – z 2006 r. – moje :)


Reklamy

2 Komentarze

  1. Mammamisia said,

    15/09/2010 @ 20:40

    Uwielbiam jarzębine, czerwień, czerwone korale. Bardzo podoba mi sie ten wiersz. Zaraz będę szperać i szukać inne o jarzębinie. Juz jesiennie…
    Pozdrawiam!!! Iza.

    • jarmila09 said,

      15/09/2010 @ 22:00

      Też lubię czerwony kolor, ale nie tylko :)
      Przesyłam moc serdeczności!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: