Powrót do… krainy bajek…

… jest wskazany i to bardzo :), ponieważ właśnie dzisiaj przypada dzień…  Czerwonego Kapturka, o czym przeczytałam w Wikipedii.

Ewa Szelburg – Zarembina /1899 – 1986/ baśń o Czerwonym Kapturku napisała wierszem.

…Pod zieloną ścianą lasu
Tak, tam właśnie!
Robiła babunia kapturek z włóczki
dla swej kochanej, maleńkiej wnuczki.

Zrobiła kapturek czerwony taki,
jak w lesie poziomki, jak w polu maki.
Od tego kapturka i duzi i mali
Czerwonym Kapturkiem dziewczynkę nazwali…

Książeczka pochodzi z Wydawnictwa Lubelskiego. Nakład – 350 tysięcy,             wydanie III, rok – 1983.


Książeczkę ilustrowała Danuta Imielska – Gebethner.

Advertisements

4 komentarze

  1. shirkus said,

    02/09/2014 @ 13:42

    Jakiś czas temu kupiłam tę książeczkę. Ale nie mam pojęcia czy miałam ją w dzieciństwie czy pamiętałam ją z Twojego bloga. ;)

  2. taki.sobie.anuleczek said,

    14/09/2014 @ 08:48

    A my wystawialiśmy tą wersję w podstawówce na dzień matki :) uzupełnioną piosenkami z bajki-grajki J. Brzechwy :) i do tej pory znam tą ksiażeczkę na pamięć :)

    • jarmila09 said,

      14/09/2014 @ 10:47

      A my – w podstawówce – wystawialiśmy „Świniopasa”,
      z którego pamiętam jedynie początek… :(


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: