„Po drabinie”…

… to tytuł wierszyka Janiny Porazińskiej z książeczki „Psotki i Śmieszki”.

Na drabinie_blog

Spojrzał znów na kalenicę,
„Siedzi wróbel. Tego chwycę!”
Włazi kotek
po drabinie,
po drabinie,
po drabinie…
Już ostatni miał szczebelek.
A wtem frrr… uciekł wróbelek.

Kolejna zwrotka jest powtórzeniem drugiej, a ostatnia – trzeciej.
Rysunek  – Zbigniewa Rychlickiego.

No i pomyliłam się w tytule wierszyka. Powinno być: „Po drabinie”. Koniecznie muszę to zmienić, ale nie teraz :(


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: