„Dla dzieci”…

Dla dzieci okladka blog

… to zbiór 42 wierszy, napisanych przez Władysława Broniewskiego z myślą o najmłodszych i… nie tylko :) bo mając … swoje lata czytam te strofy z niekłamaną przyjemnością.

Książeczkę wydrukowano w 1976 r. i jest to VIII wydanie Czytelnika, w nakładzie 60 tysięcy.

Zamieszczone wierszyki ilustrowała Olga Siemaszko.

Oj, wyjątkowo ciężko dokonać wyboru i myślę, że jesienne rysunki będą najbardziej … na czasie.

Dla_dzieci_blog

Babie lato

W dzień jesienny pomaleńku
idzie dziadzio z babuleńką.

Babcia mówi: „Grzej się, dziadku,
w ciepłym słonku, w babim latku.”

„Babuleńko – dziadzio na to –
spojrzyj, leci babie lato!”

Leci, leci siwa przędza,
wiatr nią rzuca, wiatr nią spędza.

„Włos ci, dziadziu, przyprószyła…”
„Tobie także, babciu miła…”

Słonko grzeje. Pomaleńku
idzie dziadzio z babuleńką.

Reklamy

4 komentarze

  1. Janusz said,

    16/02/2012 @ 13:39

    Hej, Tez mialem ta ksiazke w dziecinstwie i chociaz sie nie zachowala to czesto wracalem do niej we wspomnieniach moze wlasnie ze wzgledu na refleksyjny charakter wierszy i ilustracji.

    • jarmila09 said,

      16/02/2012 @ 18:58

      Moja książeczka też się nie zachowała,
      a ten egzemplarz kupiłam Córce.

      Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj jeszcze
      wiele książeczkowych… wspomnień :)

      Serdecznie pozdrawiam!

  2. klark said,

    27/03/2015 @ 23:49

    O mój Boże, tyle czasu tego szukałem… Oczywiście nie że stale, tylko raz na jakiś czas zwykle jednowieczorny atak gwałtownego sentymentalizmu z szukaniem swoich zaginionych książek z dzieciństwa – rzecz która jest pewnie już tylko całkowitą abstrakcją dla dzisiejszych pokoleń… Jak wreszcie poznałem co to dokładnie jest, na jakimś „konkurencyjnym” blogu znalazłem nawet pełny skan, przeglądam kilka kartek i zonk… Moje pierwsze wrażenie: nic nie pamiętam i nic nie kojarzę!

    Na szczęście przypomniało mi się parę wierszyków i obrazków, bo ta niepowtarzalna okładka jest nie do zapomnienia.Ech, ile lat temu to było… No cóż, wszystkiego jeszcze nie znalazłem, pewnie jeszcze będę długo szukał różnych książek ze swoich wspomnień. Śmieszne jest to, że przeglądając Wasze blogi o starych książkach dla dzieci czasem mam bardzo silne wrażenie, że coś znam i już widziałem, ale gdzie, kiedy i czy naprawdę? – nie mam pewności. Ot, smutne jak zawodna jest ludzka pamięć niestety :)

    • jarmila09 said,

      28/03/2015 @ 08:40

      Witam w moich… blogowych progach :) i serdecznie
      zapraszam do kolejnych odwiedzin, bo zgromadziłam
      tutaj ponad 800 książeczek.

      Wydaje mi się, że te ilustracje znakomicie… odświeżają
      naszą pamięć, nękaną przez bezlitosny… SKS :(

      Pozdrawiam… wiosennie :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: