„Wesołe historie” …

… napisała Ewa Szelburg-Zarembina.

wesole_okladka_blog

A każdą bajeczkę zilustrował  nasz, kolejny, wielki grafik –  Jerzy Srokowski.

wesole_blog

Spis treści :
– Zabawa myszek –
– O tym, jak zajączek Szaraczek psa Burka wywiódł w pole –
– Jak żabki Jasia zabawiły –
– Goście w glinianym dzbanku –
– Jak sroczka gości przyjmowała –
– O kurce Złotopiórce i kogutku Szałaputku –
– Koza, która prawdy nie mówiła –

wesole_bajka_blog
Mnie utkwiła w pamięci:
Bajka o gęsim jaju, raku Nieboraku, kogucie Piejaku, kaczce Kwaczce, kocie Mruczku i psie Kruczku

… I – huzia! – na złodziei.
Rak – ciach! nożycami.
Kot – drap! pazurami.
Pies – cabas! zębami.
Kogut krzyczy : – Da-waj-go-tu!
A kaczka: Tak! Tak! Tak!
Zetrzemy ich w drobny mak!

Okazało się, że już od najmłodszych lat miałam … słabość do kryminałów :)

Książeczka, oczywiście, z  NK . Nakład : 60 tysięcy – wydanie VIII – 1967r.

Advertisements

4 komentarze

  1. Ata said,

    04/09/2010 @ 13:36

    Dziękuję za przypomnienie moich książeczek z lat dziecinnych. Dziś robiłam porządki na strychu i znalazłam wspomniane Baśnie z 1001 nocy, tyle że wydane w roku 1986, szata graficzna ta sama, brak jednak wspomnianych „złoceń”. Niestety wiele książeczek przepadło, a było ich sporo, zostały pożyczone na wieczne oddanie. Łezka zakręciła mi się w oku kiedy zobaczyłam ilustracje z „Wesołych hisorii”, to niesamowite, jak bardzo zapadły w pamięć, rozpoznałam wszystko obrazki, a mam 33 lata! Książka „Na jagody” również gościła na mojej dziecięcej półce. Zapewne odnajdę tu jeszcze wiele, jak się okazuje, niezatartych wspomnień. Serdecznie pozdrawiam!

    • jarmila09 said,

      04/09/2010 @ 15:39

      Witam serdecznie i zapraszam do ponownych odwiedzin, bo tych moich książeczek, to… końca nie widać :)

  2. Ela A. said,

    27/01/2012 @ 13:39

    O kurce Złotopiórce i kogutku Szałaputku – oj oj ale mi się ckliwo zrobiło. miałam tez bajkę a P. Ewa niezastąpiona w pisaniu bajek

    • jarmila09 said,

      27/01/2012 @ 16:54

      „Wesołe historie” należą do tych nielicznych książeczek, które doskonale zapamiętałam z dzieciństwa. Ten egzemplarz kupiłam na Allegro, bo mój – nie przetrwał…

      Serdecznie pozdrawiam!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: