“Bieg z przeszkodami”…

… w Zajączkowie…  opisał Czesław Janczarski /1911 – 1971 /.
Ilustrowała Halina Różańska.

… Ale co to? Wraz z innymi zawodnikami biegnie Szarek. I to jak jeszcze! Przebiera szybko nogami.
Już jest w środku grupy zawodników…
Już jest na czele…

Wszyscy biegacze, nawet ci najlepsi, zostali daleko w tyle… A Szarek z dumnie podniesioną głową pierwszy wpada na metę. Trudno po prostu opisać, jakie były brawa, jakie wznoszono okrzyki na cześć zwycięzcy…


Książeczkę wydała  NK  w 1984 r.  Nakład – 375 tysięcy;  wydanie – V.

“Chcę mieć przyjaciela”

Książeczkę Danuty Wawiłow zilustrował Zbigniew Rychlicki.

W piątek Julka obudziła się jakaś smutna.
Aż do obiadu nie chciała się bawić ani rysować,
ani biegać z Ciapkiem, tylko stała przy oknie i myślała.

A przy obiedzie powiedziała do mamy:
- Wam to dobrze! Ty masz tatę, tata ma ciebie, Wojtek ma Ciapka, Ciapek ma Wojtka, a ja? Nic!
- Masz mnie i tatę, Wojtka i Ciapka – powiedziała mama.  - To mało?
- Mało! – potrząsnęła głową Julka. – Ja chcę mieć przyjaciela!
I nie czekając na deser, chociaż miała być szarlotka z kremem, poszła na podwórko…

Książeczkę wydała NK  w 1986 . Nakład – 350 tysięcy; wydanie – III.

I jeszcze… koniecznie :) muszę napisać, że wczoraj mój blogowy licznik odnotował ponad tysiąc odwiedzin jednego dnia!!!!

Wiem, że pewnikiem ktoś gdzieś … zalinkował “To dla pamięci” i że … chwalipięctwo zaletą nie jest, ale magia liczby 1019 jest tak wielka :), że nie potrafiłam się jej oprzeć :)

“Nie zjem cię…

… jak opowiesz” napisali: Sławomir Grabowski i Marek Nejman.
Ilustrował Włodzimierz Terechowicz.

Spałem słodko. Śniły mi się lazurowe morza. Łagodnie pluskały fale, a latające ryby ocierały się o burty. Nagle poczułem, że mój bok rozdziera coś gwałtownie, niczym ostry grzbiet podwodnej rafy.
- Alarm! – wrzasnąłem. – Woda pod pokładem! Dlaczego nikt nie bije w dzwon? Dlaczego nikt nie opuszcza ratunkowych szalup? Alarm!!!
- Czego się drzesz? – usłyszałem nagle ponury głos. – Różne już drewno jadłem, ale żadne się tak nie awanturowało.

Lazurowe morza zniknęły w jednej chwili. Otoczyła mnie znajoma ciemność pokoju. Tak! Stałem tam gdzie zwykle, na komódce. Na ścianie cykał monotonnie zegar. Była noc. Więc to wszystko mi się śniło?…


Książeczka wydana przez NK  w 1983 r. Nakład – 500 tysięcy; wydanie – I.

“Boję się…”

Książeczkę Małgorzaty Musierowicz zilustrowała Wanda Orlińska.

… Pani w zerówce się boję. Ona krzyczy, że zaraz oszaleje. Nie wiem, co trzeba robić, jak ktoś oszaleje. Dzwonić po pogotowie, czy co?

Boję się czołgów i odrzutowców.
I bardzo się boję tego wielkiego Darka z piątego piętra. On jest strasznie silny, chodzi i się nudzi, i lubi dokuczać małym dzieciom, a nawet bić. Najbardziej dokucza malutkiemu Pawełkowi, co mieszka na parterze.

Ja też jestem mała. I mam warkocze. To on zawsze mnie dogoni i ciągnie za włosy albo szturcha pięścią. Ja nie tego się boję, że to boli, tylko tego, że on jest taki zły. Ten Darek…


Książeczkę wydała NK  w 1984 r. Nakład – 500 tysięcy; wydanie – I.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.