“List do dzieci”

Drogie dzieci! W tym liściku
O jedno was proszę:
Żebyście się co dzień myły,
Bo brudnych nie znoszę.

Czy pod studnią, czy na misce,
W rzeczce , czy w sadzawce,
Ale myć się! Bo przyjadę
i sam wszystko sprawdzę!

Myć się, dzieci, myć do czysta,
Chłopcy i dziewczynki,
Bo inaczej powiem żeście
Nie dzieci, lecz świnki!

Trzeć się mydłem, gąbką , szczotką,
W misce, w nurtach rzeczki!
Bądźcie czyste!

                           z poważaniem
                          Autor tej książeczki.  

Wierszyk pochodzi z książeczki Juliana Tuwima “Wiersze dla dzieci”.

Autorką pocztówki – z lat sześćdziesiątych – jest Maria Orłowska-Gabryś.

“Praca”

Autorem wierszyka jest Edward Szymański / 1907 – 1943 /.

Gdy dorośniesz ty,
gdy dorosnę ja,
kiedy wszyscy dorośniemy,
do roboty się weźmiemy
raz – dwa, raz -dwa, raz – dwa!

Ja zuch i ty zuch.
jest nas zuchów dwóch.
gdy weźmiemy się do pracy,
to dopiero świat zobaczy,
jaki będzie ruch!

Gdy nas będzie trzech,
jeden nadmie miech,
a dwóch będzie przy kowadle
kuć żelazo, kuć zajadle,
że och, że ach, że ech!

Gdy nas będzie czterech,
to staniemy w szereg,
przydźwigamy deski, belki,
zbudujemy statek wielki
z żaglami i sterem.

Gdy nas będzie stu,
nabierzemy tchu –
zbudujemy miasto całe,
a w tym mieście domy białe
i tam, i tam, i tu!

Gdy nas będzie więcej,
świat chwycimy w ręce!
Musi być na świecie ładnie,
gdy zbratamy się gromadnie
w pracy i w piosence!

Autorem pierwszomajowych pocztówek – z lat sześćdziesiątych -
jest Jerzy Gorazdowski / 1932 – 2008 /.

“Śmigus” – Maria Konopnicka

Panieneczka mała
Rano dzisiaj wstała:
Śmigus! Śmigus!
Dyngus! Dyngus!
Bo się wody bała.

Panieneczka mała
W kątek się schowała!
Śmigus! Śmigus!
Dyngus! Dyngus!
Bo się wody bała.

Panieneczka mała
Sukienkę zmaczała:
Śmigus! Śmigus!
Dyngus! Dyngus!
Choć się wody bała!

Autorką pocztówek, z lat siedemdziesiątych, jest Helena Matuszewska.

“Przepis na mazurek” – Joanna Kulmowa

Kilka nutek
przełożę andrutem.

Dam cukier waniliowy.
Garść kluczy wiolinowych.
Rodzynki.
Szczyptę soli.
Trochę pomarańczowych skórek.
Różową kwietniową chmurę.
Krzyżyki.
Nieco gorzkich bemoli.
Bardzo słodkie migdały.
Wierzby,
co już sokiem napęczniały.
I to będzie mój cały mazurek.

Autorem pocztówek, z lat sześćdziesiątych, jest Adam Kilian.

“Niechaj ten wiersz” – Tadeusz Kubiak

Dzisiaj jest święto mamy i pani, która nas uczy,
Basi i Ani, Krysi, co złoty splata warkoczyk,
co ma niebieskie jak Wisła oczy.

Dzisiaj jest święto wszystkich dziewczynek,
Małgoś, Balbinek i Katarzynek,
w Gdańsku, skąd płynie się do Afryki,
w Toruniu, gdzie są pyszne pierniki,
w Warszawie, w której śpiewa Syrena,
w Krakowie, w którym smoka już nie ma.

Dzisiaj jest święto wszystkich dziewczynek,
Śląskich Barbórek i Karolinek,
góralskich Jaguś, Maryś i Hanek,
którym podzwania dzwonek u sanek,
niechaj się cieszą tak jak co roku,
to dla nich wyjrzał spod śniegu krokus.

Ja też przesyłam życzenia szczere
dla wszystkich Ewuń , Agnieszek , Teres .
Niechaj ten wiersz , w słońce czy w deszcz
Kwitnie jak krokus , śpiewa jak świerszcz .

Autorem pocztówek jest Marian Stachurski / 1931 – 1980 /

Święto Trzech Króli…

… na pocztówkach z lat sześćdziesiątych.

1 – Leonia Janecka
2 – Julitta Karwowska-Wnuczak
3 – Andrzej Heidrich
4 – Tomasz Rumiński
5 – Wiesława Grosset
6 – Hanna Balicka
7 – Danuta Imielska-Gebethner
8 – Jerzy Gorazdowski
9 – Hanna Balicka
10 – Marian Stachurski

“MIJA ROK”

Piosenkę skomponował Seweryn Krajewski
do słów Krzysztofa Dzikowskiego.
Autorem pocztówek jest Bohdan Wróblewski.

Tyle darów rok nam przyniósł:
Pszczołom łąki kwiatów pełne,
Ludziom dał łany zbóż,
Zbożom dał pełen kłos.

Przykrył pola płachtą śniegu,
Aby zimą odpoczęły.
Myślisz ty, myślę ja,
Co nam rok miniony dał.

Mija dla nas dniem szczęśliwym,
W którym znów jesteśmy razem.
Nieraz nam smutek niósł,
Nieraz nam radość niósł.

Pierwszej gwiazdy dziś zapytaj,
Co następny rok przyniesie.
Czekam ja, czekasz ty …
Północ już – zegar zaczął bić.


Mija rok, dobry rok.

Z żalem dziś żegnam go.
Miejsce da nowym dniom
Stary rok, dobry rok.


SZCZĘŚLIWEGO  NOWEGO  ROKU !

“Taniec z termometrem”

Autorem… tanecznego  – wszak to jutro Sylwester :) – wierszyka jest
Tadeusz Śliwiak, a pocztówek – Julitta Karwowska-Wnuczak.

Powiedz, proszę, czemu chodzisz w takim
grubym swetrze,

drogi panie, miły panie, panie termometrze?

Gdybym nie miał tego swetra,
zmarzłbym tu, okropnie.
Przecież zima, straszny mróz tu,
minus dziesięć stopni.

Nie wiedziałem, termometrze, żeś ty taki piecuch.
Zatańcz z nami w koło, to ci będzie cieplej nieco.

O, nie mogę, gdyby słupek rtęci poszedł w górę,
urządziłaby mi zima straszną awanturę.

“Zaproszenie zimy”

Autorem wierszyka jest Tadeusz Śliwiak / 1928 -1994 /,
a noworocznych pocztówek – Jerzy Srokowski / 1910 – 1975 /.

Co robi zima,
gdy jej u nas nie ma?

Ano siedzi sobie na północnym biegunie
i ćwiczy zawieruchy na mrozu srebrnej strunie.

Albo ubrana w szronu białe koronki
robi na drutach sweter dla znajomej Laponki.

Włóczkę odwija z rogów renifera,
a z miny już jej widać, że się do nas wybiera.

No cóż, prosimy bardzo! Jesieni już mało.
Zgasło złoto na drzewach, więc niech będzie biało.

“Hej, kolęda”

Autorem wierszyka jest Jerzy Ficowski, a pocztówek – z lat sześćdziesiątych -
Danuta Imielska-Gebethner.

Gwiazda z nieba się wplątała w gałązeczki świerka.
zadziwiona świeczka mała złotym okiem zerka
i aniołki, dwa wesołki z cieniutkiego szkła.
Hej kolęda, hej kolęda, ko-lę-da.

A skądże to cudów tyle, skądże dziwy takie?
Te rodzynki, te daktyle, i te strucle z makiem?
I ta nutka wesolutka, co po śniegu szła?
Hej kolęda, hej kolęda, ko-lę-da!

A nie pytaj, a nie wołaj, czemu jest tak cudnie.
Sprawił nam to imć Mikołaj wraz ze starym Grudniem.
Przed wieczorem z pełnym worem przyszli obydwa…
Hej kolęda, hej kolęda, ko-lę-da!


Już kolęda się rozchodzi przez wieczorną ciszę,
drzewko złote cacka rodzi zamiast zwykłych szyszek!
Barw, słodyczy nikt nie zliczy do białego dnia!
Hej kolęda, hej kolęda, ko-lę-da!

Niech  imć Mikołaj wraz ze starym Grudniem sprawią,
aby nadchodzące Święta były pogodne i radosne !!!!

“Przed Gwiazdką”…

… to tytuł wierszyka Jerzego  Ficowskiego /1924 – 2006 /.

Kiedy Gwiazdka jest już blisko,
to się zwykle tak przydarza,
że wiem o tym bez pytania
i bez kalendarza.

Bo przedziwne rzeczy wtedy
widać wokół bezustannie:
ryby zamiast pływać w stawie,
pluskają się w wannie.

Gwiazdki, zamiast świecić w niebie,
w płatkach śniegu w krąg migocą.
Jodły, zamiast rosnąć w lesie,
w mieście się zjawiają nocą.


Więc gdy widzę ryby w wannie,

gwiazdki w śniegu, jodły w mieście,
to już wiem, że lada chwila
Święta zaczną się nareszcie!

Autorem pocztówek, z lat siedemdziesiątych, jest Janusz Stanny.

“Leśna choinka”

Autorem wierszyka jest Tadeusz Kubiak, a pocztówek, z lat sześćdziesiątych, Olga Siemaszko.

Gdy nadeszły święta, śnieg na ziemię spadł,
a leśne zwierzęta zawołały tak:

- My nie mamy domu, tylko śnieżny las.
Sroczko, sarnom pomóż, już najwyższy czas.

Świecidełek, srebra nazbierałaś gdzieś,
cacek też ci nie brak, teraz wszystko znieś.

Sarnom i jeleniom pomóż stroić świerki
nad śnieżystą ziemią, pod księżycem wielkim.

Święta – to nam gratka! Świerk jak gwiazda lśni.
wszystko dla niedźwiadka, który słodko śpi.

Wierszyk pochodzi z książeczki “Cóż to za dziwy”, która znajduje się tutaj.

“Ślizgawka”…

… to tytuł wierszyka, który napisała Maria Konopnicka.
Autorką pocztówek, z lat siedemdziesiątych, jest Wanda Orlińska.

Równo, równo, jak po stole,
Na łyżewkach w dal…
Choć wyskoczy guz na czole,
Nie będzie mi żal!

Guza nabić – strach nieduży,
Nie stanie się nic;
A gdy chłopiec zawsze tchórzy,
Powiedzą, że fryc!

Jak powiedzą, tak powiedzą,
Pójdzie nazwa w świat;
Niech za piecem tchórze siedzą,
A ja jestem chwat!

Wierszyk przepisałam z książeczki “Co słonko widziało”.

W Dniu Strażaka…

… fragment wierszyka “Pali się” – Jana Brzechwy / 1898 – 1966 /

rys. Szymon Kobyliński

… Biegną strażacy, rzucają liny,
Tymi linami ciągną drabiny,

Włażą do góry, pną się na mury,
Tną siekierami, aż lecą wióry!

Czterech strażaków staje przy pompie -
Zaraz się ogień w wodzie ukąpie.

To nie przelewki, to nie zabawki!
Tryska strumieniem woda z sikawki,
Syczą płomienie, syczą i mokną,
Tryska strumieniem woda przez okno…

Pocztówki wydane przez KAW w 1977 roku,
na zlecenie Komendy Głównej Straży Pożarnej.

“Piosenka wielkanocna” – Agnieszki Galicy

Idą święta, wielkanocne idą święta.
O tych świętach każdy zając pamięta.
Do koszyczka zapakuje słodycze
i na święta ci przyniesie moc życzeń.

Idą święta, wielkanocne idą święta.
O tych świętach i kurczątko pamięta.
W żółte piórka się ubierze, wesołe
wśród pisanek będzie biegać po stole.

Idą święta, wielkanocne idą święta.
O tych świętach nasz baranek pamięta.
Ma na szyi mały dzwonek dźwięczący,
będzie dzwonił, będzie skakał po łące.

Idą święta, wielkanocne idą święta.
O tych świętach każde dziecko pamięta.
Pomaluje jajka w kwiatki i w gwiazdki,
zrobi na pisankach śliczne obrazki.


Autorem pocztówek jest Józef Wilkoń.

« Starsze wpisy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.