“Zagrajcie nam…

wszystkie srebrne dzwony” / 1975 r. / – Ernest Bryll

Zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo!
Taki bezpieczny stał się świat!
Zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo!
Grajcie dzwony, bijcie nam!

Zagrajcie nam dzisiaj wszystkie srebrne dzwony,
Zagrajcie nam na tysiąc tonów.
Czekajcie, witajcie białe narzeczone,
Bo chłopcy wracają do domu.

Zagrajcie nam wszystkie srebrne dzwony
Przez cały świat dzwońcie nam
Bo chłopcy już wracają do swych narzeczonych
Zagrajcie nam, grajcie nam!

Szykujcie stolarze kolibki lipowe
Wesela już przyszedł czas
Bo chłopcy wracają śluby nam ślubować
Bo dzwony witajcie nas!
Zagrajcie nam, zagrajcie nam
Bijcie wszystkie srebrne dzwony!

Czekałyśmy w płaczu przez tyle czekania
Nie będzie już więcej rozstania
Uciekaj, goryczy, miłości nam pomóż
Bo chłopcy wracają do domu.

Zagrajcie nam wszystkie srebrne dzwony

“MIJA ROK”

Piosenkę skomponował Seweryn Krajewski
do słów Krzysztofa Dzikowskiego.
Autorem pocztówek jest Bohdan Wróblewski.

Tyle darów rok nam przyniósł:
Pszczołom łąki kwiatów pełne,
Ludziom dał łany zbóż,
Zbożom dał pełen kłos.

Przykrył pola płachtą śniegu,
Aby zimą odpoczęły.
Myślisz ty, myślę ja,
Co nam rok miniony dał.

Mija dla nas dniem szczęśliwym,
W którym znów jesteśmy razem.
Nieraz nam smutek niósł,
Nieraz nam radość niósł.

Pierwszej gwiazdy dziś zapytaj,
Co następny rok przyniesie.
Czekam ja, czekasz ty …
Północ już – zegar zaczął bić.


Mija rok, dobry rok.

Z żalem dziś żegnam go.
Miejsce da nowym dniom
Stary rok, dobry rok.


SZCZĘŚLIWEGO  NOWEGO  ROKU !

Dzień Zwycięstwa…

… o nim marzył każdy z nas
był daleki, jak odległej gwiazdy blask.
Nasze drogi skrywał wtedy wojny pył
przybliżaliśmy ten dzień ze wszystkich sił.

W jasny dzień zwycięstwa, kwitnie biały bez
grzmią saluty i sztandary chylą się.
Wielka radość, ale oczy pełne łez
dzień zwycięstwa! dzień zwycięstwa! dzień zwycięstwa!

… Witaj, Mamo, powróciłem z wojny zdrów
ale inni już nie wrócą nigdy tu.

Ślady bitew deszcz wiosenny z twarzy zmył
przybliżaliśmy ten dzień ze wszystkich sił…

Piosenkę skomponował Dawid Tuchmanow – w 1975 roku – do słów
Władimira Charitonowa. Niestety, nie znam autora polskiego tłumaczenia.

“Kochać”

Piosenkę skomponował – w latach sześćdziesiątych – Andrzej Korzyński.
Słowa – Andrzej Tylczyński.

Kochać – jak to łatwo powiedzieć.
Kochać – tylko to więcej nic.
Bo miłość jest niepokojem,
Nie zna dnia, który da się powtórzyć.

Nagle świat się mieści w twoich oczach,
Już nie wiem, czy ciebie znam.
Chwile, kolorowe przeźrocza
Biegną, szybko zmienia je czas.

Kochać – jak to łatwo powiedzieć.
Kochać – tylko to więcej nic.
W tym słowie jest kolor nieba,
Ale także rdzawy pył gorzkich dni.

Jeszcze obok ciebie moje ramię,
A jednak szukamy się.
Może nie pójdziemy już razem,
Słowa z wolna tracą swój sens.

Kochać -  jak to łatwo powiedzieć.
Kochać – to nie pytać o nic.
Bo miłość jest niewiadomą,
Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi.

I jeszcze serduszka, ale tylko dla zakochanych :) – kliknij na wybrane!

“Trzeba marzyć”

Pozostając w kręgu marzeń,  oczywiście tych SMS-owych :) -
fragment wiersza Jonasza Kofty / 1942 – 1988 /.

… Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć

W chłodnej  pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć

W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć…

Muzykę skomponował Janusz Strobel.

“Zła zima”

Piosenka Zygmunta Noskowskiego /1846 – 1909 /
do słów Marii Konopnickiej / 1842 – 1910 /.

Hu! hu! ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy,
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!

Hu! hu! ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa…
Nasza zima zła!

Hu! hu! ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!
Nasza zima zła!

Rysunek Zbigniewa Rychlickiego /1922 – 1989 /.

“Medytacje wiejskiego listonosza”

Świat ma co najmniej tysiąc wiosek i miast
List w życiu człowiek pisze co najmniej raz.

Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Zamknij gaz, to co, że za granicą wujka masz
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
A mój motorower ten każdy tutaj dobrze zna
Dostaniesz od wujka list.

Ja wiem kto w życiu myśli nie pisze nic
Kto bardzo kocha pisze długi list

Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Ciężka jest od listów torba listonosza dziś
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Może ktoś na ten list czeka kilka długich lat
Dostanie go może dziś.

Ludzie listy piszą, zwykłe, polecone
Piszą, że kochają, nie śpią lub całują cię
Ludzie listy piszą nawet w małej wiosce
Listy szare, białe, kolorowe
Kapelusz przed pocztą zdejm

… bo właśnie dzisiaj – 9 października – obchodzimy Światowy Dzień Poczty i Dzień Znaczka Pocztowego.

Autorami piosenki są: Andrzej Zieliński – muzyka i Leszek A.Moczulski – słowa. Na pocztówce – Skaldowie w 1979 r.

Uśmiechnij się :)

… i to natychmiast :), bo dzisiaj – jak w każdy pierwszy piątek października – obchodzimy Światowy Dzień Uśmiechu.

Pomysłodawcą tego święta jest Harvey Ball – twórca/ w 1963r./ tej uśmiechniętej buźki .

Przy okazji, muszę – koniecznie :) – przypomnieć piosenkę Romualda Żylińskiego, do której słowa napisał Kazimierz Winkler.

Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej!
Już od pierwszych godzin dnia,
Gdy noc już pójdzie spać.
No, uśmiechnij się, tak jak ja do ciebie.
Jutro twój szczęśliwy los
O sobie da ci znać.

Już dzisiaj pożegnaj twe smutki.
Niech dyskretnie ulotnią się gdzieś,
Bo żywot tych smutków jest krótki,
Jeśli ty sam tego chcesz.

Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej!
Już od pierwszych godzin dnia,
Na słowo uwierz mi.


Nie patrz wkoło, nie szukaj oczami
To chodzi o ciebie, właśnie tak.
Chodzi o to byś spojrzał dziś z nami
Innymi oczami na ten świat.

UŚMIECHNIJ SIĘ…

Piosenkę pamiętam w wykonaniu Barbary Krafftówny.
Pocztówka – wydana w NRD, w latach 60-tych.

“Żegnaj lato na rok”…

W ostatnim dniu, tegorocznego, lata – piosenka z repertuaru Z. Sośnickiej.
Muzyka – Wojciech Trzciński; słowa – Bogdan Olewicz.

Do trawy na łąkach w zaloty idzie wrzos,
a muchy po kątach coraz częściej śpią.
Z tych znaków wokoło wywróży każdy sam,
że wracać do domu czas – lato, żegnaj nam!

Żegnaj, lato, na rok, stoi jesień za mgłą,
czekamy wszyscy tu, pamiętaj, żeby wrócić znów.
Żegnaj, lato, na rok, stoi jesień za mgłą,
czekamy wszyscy tu, pamiętaj nas i wracaj znów.

Choć w morzu i w rzece jeszcze kąpią się,
to słońce po niebie co dzień skraca bieg.
Znów jabłka na targu są tak tanie, jak barszcz,
korzystaj z ostatnich chwil, konfitury smaż.

Żegnaj, lato, na rok. . . itd.

Patrz! Dzieci do szkoły kasztanów niosą kosz,
a w parku powoli czerwień przejdzie w brąz.
Nim z deszczu na szybę gdzieś poleci kilka łez,
na oścież otworzy drzwi “Klub Opuszczonych Serc”.

Żegnaj, lato, na rok. . . itd.

Na pocztówce – z II połowy lat siedemdziesiątych – Zdzisława Sośnicka
… w obiektywie Zofii Nasierowskiej.

“Uralska jarzębina”

Muzyka – Jewgienij Rodygin;  słowa – Anna Jakowska.

Zapadł ciepły wieczór, już ucichł wiatru wiew,
Gdzieś z oddali płynie harmonii tęskny śpiew.
Biegnę wąską dróżką, co pośród gór się pnie,
Tam pod jarzębiną dwóch chłopców czeka mnie.

Jarzębino czerwona,
Któremu serce dać?
Jarzębino czerwona,
Biednemu sercu radź!

Jeden dzielny tokarz, a drugi kowal zuch.
Cóż mam biedna robić? Podoba mi się dwóch.
Obaj tacy mili, a każdy dzielny druh.
Droga jarzębino, którego wybrać, mów!

Jarzębino czerwona …

Tylko jarzębina poradzić może mi.
Ja nie mogę wybrać, choć myślę tyle dni.
Przeszła wiosna, lato, już jesień złotem lśni,
Już się ze mnie śmieją dziewczęta z mojej wsi.

Jarzębino czerwona …

“Dnia pierwszego września…

… roku pamiętnego,
Wróg napadł na Polskę z kraju sąsiedniego.
Najgorzej się zawziął na naszą Warszawę,
Warszawo kochana, tyś jest miasto krwawe.

Kiedyś byłaś piękna, bogata, wspaniała,
Dzisiaj tylko kupa gruzów pozostała.
Kościoły zburzone, domy popalone,
Gdzie się mają schronić ludzie poranione…”

Dalsze zwrotki tej okupacyjnej piosenki śpiewa – w  “ Zakazanych piosenkach
Leonarda Buczkowskiego – Hanka Bielicka.

Jedziemy na wakacje!

Zupełnie nie wiem dlaczego :), ale z wyjazdem na wakacje kojarzy mi się piosenka MARKA GRECHUTY,  którą można znaleźć na płycie zatytułowanej: “Piosenki dla dzieci i rodziców”, wydanej w 2001 r.

Jedzie pociąg jedzie
wiezie ludzi wiezie
puszcza dymu szare kłęby
powiedz mi sąsiedzie
dokądże ty jedziesz
bo ja do Szklarskiej Poręby

Jadę tam do lasu
jadę do sarenki
jadę sobie zbierać grzyby
będę się opalać
będę w słońcu walać
niech poparzą mnie pokrzywy

Dam mamusi spokój
spokój tatusiowi
niechaj sobie raz odpoczną
jedno mnie ciekawi
co oni beze mnie
co oni beze mnie poczną

Kto im będzie zbierał
okruchy ze stołu
na błękitną ciężarówkę
a gdy spadnie igła
albo szpulka nici
wyśle pod krzesło taksówkę

Kto z syreną wyśle
szybkie pogotowie
po proszek od bólu głowy
a po tę ostatnią
zapałkę pod stołem
zbierze szybko straż ogniową

Jedzie pociąg jedzie       
wiezie ludzi wiezie
puszcza dymu szare kłęby
powiedz mi sąsiedzie
dokądże ty jedziesz
bo ja do Szklarskiej Poręby

Jadę tam do lasu
jadę do sarenki
jadę sobie zbierać grzyby
po raz pierwszy jadę
do prawdziwej stacji
jadę pociągiem prawdziwym

Piosenkę śpiewał – będąc dzieckiem – perkusista  TOMEK WERTZ, widoczny na środkowym  zdjęciu.

“Skarby Polskiego Kina” ( 6 )

W latach 2006 i 2007 spółka De Agostini Polska wydała kolekcję 30 filmów, w tym
- 4 przedwojenne.

Od Redakcji:
… Chcieliśmy, by kolekcja ta była dla Państwa podróżą w czasie przez historię polskiego filmu, w towarzystwie naszych najlepszych aktorów i reżyserów.
W zeszytach mogliście Państwo znaleźć opis filmu, informacje dotyczące jego produkcji, jak również ciekawostki związane z kulisami jego powstawania.  Przybliżaliśmy wydarzenia z najnowszej historii Polski, analizowaliśmy biografie twórców, zwracaliśmy uwagę na kontekst kulturowy, obyczajowy i społeczny prezentowanych dzieł…

“Stracony jest każdy dzień bez uśmiechu” – mawiał Kornel Makuszyński, niezapomniany autor wielu książeczek dla dzieci i młodzieży. Zdjęcie pochodzi z w/w zeszytu, gdzie oprócz noty biograficznej twórcy Koziołka Matołka, zamieszczono także biografie Marii Kaniewskiej i Poli Raksy.

Maria Kaniewska, pisząc scenariusz z Romanem Niewiarowiczem, zmieniła realia lat 30-tych na koniec lat 50-tych. W związku z tym, planowano również inny tytuł filmu/rozważano “Awanturę z Szatanem”/, ponieważ 17-letni Adaś był uczniem przedwojennej klasy siódmej, będącej wówczas klasą przedmaturalną.

Rola Wandy jest debiutem Poli Raksy, która w latach 60-tych wystąpiła w 16 filmach i w serialu “Czterej pancerni i pies”.

Większość z nas doskonale pamięta filmową piosenkę skomponowaną przez Witolda Krzemieńskiego do słów Ludwika Jerzego Kerna, zatytułowaną: “Lato, lato”.

Lato, lato, lato czeka
Razem z latem czeka rzeka
Razem z rzeką czeka las
A tam ciągle nie ma nas.

Lato, lato nie płacz czasem,
Czekaj z rzeką, czekaj z lasem
W lesie schowaj dla nas chłodny dzień
Przyjedziemy lada dzień.

Już za parę dni, za dni parę
Weźmiesz plecak swój i gitarę
Pożegnania kilka słów
Pitagoras bądźcie zdrów
Do widzenia wam canto, cantare.

Lato, lato mieszka w drzewach
Lato, lato w ptakach śpiewa
Słońcu każe odkryć twarz
Lato, lato jak się masz.

Lato, lato dam ci różę
Lato, lato zostań dłużej
Zamiast się po krajach włóczyć stu
Lato, lato zostań tu.

Już za parę dni…

“Pamiętasz była jesień”…

… napisali:  Andrzej Czekalski i Ryszard Pluciński, a muzykę skomponował Lucjan Kaszycki. Piosenka pochodzi z filmu Wojciecha Hasa “Pożegnania”, zrealizowanego w 1958 r. Na ekranie … śpiewa Anna Łubieńska, ale głosem Sławy Przybylskiej :)

Slawa_blog

Pamiętasz, była jesień,
Mały hotel “Pod Różami”,
Pokój numer osiem.
Staruszek portier z uśmiechem dawał klucz.
Na schodach niecierpliwie
Całowałeś moje włosy.
Czy więcej złotych liści było,
Czy twych pieszczot, miły,
Dzisiaj nie wiem już.

Odszedłeś potem nagle, drzwi otwarte
Liść powiewem wiatru padł mi do nóg.
I wtedy zrozumiałam: to się kończy.
Pożegnania czas już przekroczyć próg.
Pamiętasz była jesień,
Pokój numer osiem,
Korytarza mrok.
Już nigdy nie zapomnę
Hoteliku “Pod Różami”,
Choć już minął rok.

Kochany, wróć do mnie,
Ja tęsknię za tobą.
I niech rozstania, kochany,
Nie dzielą już nas.
Pociągi wstrzymać,
Niech nigdy już listonosz
Złych listów nie przynosi
Pod hotelik  róż.

Odszedłeś potem nagle …

“Kasztany”…

Natasza Zylska_blog… piosenka z 1956r. dwojga aktorów: Krystyny Wodnickiej – słowa i Zbigniewa Korepty – muzyka. Podobno piosenka została napisana dla Lidii Czarskiej, która zaśpiewała ją jako pierwsza, czego – nie pamiętam i pary autorów też … nie kojarzę.

Za to, pamiętam “Kasztany” w wykonaniu Nataszy Zylskiej, piosenkarki bardzo popularnej w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Niestety, nie mam innego zdjęcia N.Zylskiej, ale jeszcze poszukam…

Tekst piosenki znalazłam w tej małej broszurce z 12 piosenkami.

Mówiłeś: włosy masz jak kasztanyZielony karnawal_blog
i kasztanowy masz oczu blask,
gdyśmy chodzili razem, kochany,
wśród złotych liści, wiatru i gwiazd.
Wiatr trząsł kasztany pod stopy gradem,
mówiłeś : żegnaj – i drżał ci głos -
lecz wszędzie, miła, dokąd pojadę,
zabiorę z sobą tę złotą noc.

Kochany, kochany,
lecą z drzewa jak dawniej kasztany
wprost pod stopy par roześmianych,
jak cudny rudy grad.
Jak w noc, gdy w alejce
rudy kasztan ci dałam i serce,
a tyś rzekł mi trzy słowa – nic więcej,
że kochasz mnie i wiatr.

Już trzecia jesień park nasz wyzłaca,
kasztany lecą z drzew trzeci raz,
a twoja miłość do mnie nie wraca,
choć tyle błyszczy liści i gwiazd.
I tylko rudy kasztan mi został,
mały talizman szczęśliwych dni,
i ta jesienna piosenka prosta,
którą wiatr może zaniesie ci.

Kochany, kochany …

« Starsze wpisy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.