Autorką 91 wierszyków jest Maria Konopnicka / 1842 – 1910 /.
Ilustrował Bogdan Zieleniec / 1917 – 1973 /.
Wybrałam… przedświąteczny :)… wierszyk pt. “Pranie”
Pucu! pucu! chlastu! chlastu!
Nie mam rączek jedenastu.
Tylko dwie mam rączki małe,
Lecz do prania doskonałe.
Umiem w cebrzyk wody nalać,
Umiem wyprać… no… i zwalać.
Z mydła zrobię tyle piany,
Co nasz kucharz ze śmietany.
I wypłuczę, i wykręcę,
Choć mnie dobrze bolą ręce.
Umiem także i krochmalić,
Tylko nie chcę się już chwalić.
A u pani? Jakże dziatki?
Czy też brudzą swe manatki?

- U mnie? Ach! To jeszcze gorzej.
Zaraz zdejmuj, co się włoży!
Ja i praczki już nie biorę,
Tylko co dzień sama piorę!
Tak to praca zawsze nowa,
Gdy kto lalek się dochowa!
Książeczkę wydała NK w 1957 r. Nakład – 100 tysięcy; wydanie – V.












