“Takie Coś”

Autorem 9 wierszy jest Edward Lear / 1812 – 1888 /.
Przełożył – Andrzej Nowicki. Ilustrowała – Krystyna Michałowska.

Jak miło jest znać Pana Leara,
Co tyle nabazgrał bazgranin!
Niektórzy go cenią nad wyraz –
Niektórzy zaś mają go za nic.

Ma umysł rozważny i chłodny,
Nos długi, lecz zmienić go trudno;
Naturę – mniej więcej pogodną,
A twarz ma mniej więcej paskudną.

Ma palców coś z dziesięć. (Niedużo,
Jeżeli dwa kciuki w to wliczyć).
Przed laty tenorem był w chórze,
Lecz dziś nie ma na to co liczyć!

Siaduje u swego kominka –
A książek pełniutkie ma ściany.
Poczyta, pociągnie znów winka,
Lecz nigdy nie bywa pijany.

Przyjaciół przeróżnych ma wielu,
Figurę jak globus, pstry włos,
Pokiereszowany kapelusz
I kota imieniem Foss…

Książeczkę wydała  KAW  w 1987 r.  Nakład – 100 tysięcy;  wydanie – I.

“Słoneczko na pamiątkę”

Autorem 31 bajeczek jest Michał Plackowski / 1935 – 1991 /.
Ilustrowała Krystyna Michałowska. Przełożył Marek Dzierwajłło.

Koziołek Marmeladek podszedł do kurczaka Pi
i zaczął się żegnać.

- A dokąd jedziesz? – zapytał kurczak.
- Do babci na wieś. Na całe lato. Nie zapomnij o mnie przez ten czas. A tę książkę z obrazkami daję ci na pamiątkę. Weź! Będziesz czytał i czas szybko ci upłynie.
- W porządku!… – powiedział kurczak. – Ale ja nie wiedziałem, że wyjeżdżasz, i nie przygotowałem ci żadnego upominku. Co by ci tu podarować?
Zamyślił się Pi, a potem powiada:
- Daję ci na pamiątkę… słoneczko!
- Słoneczko?! – zdziwił się koziołek.
- Tak. Zwyczajne słońce, które świeci na niebie.
Na wsi popatrzysz na nie – i pomyślisz o mnie.

Książeczkę  wydała  NK  w 1984 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

“Drogą przed siebie”

Autorem wierszyka jest Tadeusz Kubiak.
Ilustrowała Krystyna Michałowska.

Trzy, cztery drzewa w ogródku,
dlatego szumią cichutko.
Poproś tatusia w niedzielę,

niechaj Cię weźmie za rękę
i pójdźcie drogą przed siebie
- zobaczysz jak będzie pięknie…

… Tuż za ogródkiem wśród trawy
maleńka górka i stawek.

Pojedź z tatusiem koleją
w góry, a potem nad morze.
Jest tam wysoko, głęboko!
Aż trudno wspiąć się czy dojrzeć.
Góral wędruje po Tatrach,
marynarz płynie przez Bałtyk.
Wchodzić na szczyty najwyższe,
okrętem płynąć – sam chciałbym.

Lasy, i wody, i góry
teraz na ciebie czekają.
Kiedy podrośniesz, zobaczysz,
ile miejsc pięknych w twym kraju.

Książeczkę wydała  KAW  w 1985r. Nakład – 200 tysięcy; wydanie – I.

“Bajki o czterech wiatrach”…

Hanny Januszewskiej, z ilustracjami Krystyny Michałowskiej.
Książeczkę wydała NK w 1982 r. Nakład – 50 tysięcy, wydanie – II.

Bim-bam-bam. Ding-dong,
wszystko srebrzy szron:
strzechę na stodole
i czapy chochole,
i górki i dołki,
i te w płocie kołki.
Świat się stanie czysty
pod szronem srebrzystym.

W zimie komin – ojcem,
Fajerka nam matką,
ogień dobrodziejem,
a zapiecek – chatką.

Zima ma swój rozum
i zna się na rzeczy,
na mrozie – wymrozi,
przy ogniu – przypiecze.


Książka Hanny Januszewskiej pt. “Bajki o czterech wiatrach” wydana po raz pierwszy w 1978 r. została wpisana na listę honorową H.Ch.Andersena w 1979 r.
Wyróżnienie to przyznawane jest przez Międzynarodowe Kuratorium Książki Dziecięcej (IBBY) działające pod patronatem UNESCO.

“Dziewięć pawic i króla smoków”…

… napisali: Danuta i Bronisław Ćirlić, na podstawie ludowych wątków serbskich. Ilustrowała – Krystyna Michałowska.
Książeczka wydana przez KAW w 1983 r. pochodzi z serii Z krasnalem.
Wydanie – I, nakład – 100 tysięcy.

… Najmłodszy królewicz piękny był, rosły i silny. Pogrążony we śnie, oddychał głęboko. Co wypuścił powietrze, gałęzie złotej jabłoni unosiły się w górę,
co wciągnął powietrze, gałęzie opuszczały się w dół.
Około północy przewrócił się Mladen na drugi bok
i westchnął głęboko, a wtedy gałęzie zaszumiały tak głośno, że się przebudził…

… Wówczas nadleciało dziewięć złotych pawic: osiem opadło na jabłoń, a dziewiąta – na posłanie królewicza. A kiedy dziewiąta pawica opadła na posłanie królewicza, przemieniła się w dziewczynę tak piękną, że piękniejszej nie znalazłbyś w całym królestwie. Mladen spojrzał w jej wielkie, świetliste oczy – zapragnął zawsze w nie patrzeć i siedzieć tak pod złotą jabłonią obok przepięknej dziewczyny…


“Legenda o zatopionym mieście”…

… Stefana Majchrowskiego /1908 – 1988/ została wydana przez KAW ,
w serii Z krasnalem. Nakład – 100 tysięcy, wydanie I -  z 1987 r.
Ilustrowała – Krystyna Michałowska.

… Piętnaście wieków upłynęło od tej pory, ale pozostały ślady po zamku króla Gradlona i po zatopionym mieście. Piramidy czarnego granitu wryły się głęboko. Kto zapuści się w przepastne lochy, trafi na obszerne izby z kamienia, na kamienne stoły i ściany porzeźbione przez deszcz i zasnute dymem   z kaganków. Nad zatoką Douarnenez jeszcze dzisiaj wiatr przynosi wciąż te same słowa,
a powtarza je szum każdej muszli:

Znów wieje!
To wiatr od morza
dręczy nas, szaleje!


“O Pingwinie Kleofasku”…

… napisała Irena Tuwim /1900 – 1987/.

Gdybym mewą był
I skrzydełka miał,
W górę bym się wzbił,
Gnał i gnał, i gnał…

Strasznie byłbym rad
Zwiedzić cały świat!
Poznałbym dalekie kraje,
Innych ptaszków obyczaje.

Cały piękny świat, la-la-la…
Cały piękny świat…

Książeczka wydana przez NK w 1977 r. Wydanie – III, nakład – 30 tysięcy.
Ilustrowała – Krystyna Michałowska.


Jak to miło być lotnikiem,
Być żeglarzem-podróżnikiem,
Móc przemierzać wielkie morza
I swobodnie pruć przestworza.
Cieszyć się słonecznym blaskiem
I w ogóle, i w ogóle -
Być Pingwinem Kleofaskiem!

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.